Energetyka

Zmiany w energetyce Polski: Czy węgiel odchodzi na drugi plan?

Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński22.12.20237 min.
Zmiany w energetyce Polski: Czy węgiel odchodzi na drugi plan?
banner

Węgiel energetyczny od wielu lat stanowi podstawę polskiej energetyki. Jednak w ostatnim czasie, wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii, jego znaczenie zaczyna maleć. W marcu 2023 roku odnotowano rekordowo niski 21-procentowy udział węgla w produkcji prądu. Czy to oznacza, że ten surowiec odchodzi w Polsce do lamusa? Sprawdzamy najnowsze dane i prognozy.

Kluczowe wnioski:

  • Mimo spadku udziału, wydobycie i sprzedaż węgla w Polsce nadal rosną - surowiec pozostaje więc kluczowy.
  • Ceny węgla gwałtownie wzrosły, co przekłada się na wyższe koszty produkcji energii.
  • Według prognoz Instratu do 2030 roku produkcja prądu z węgla może spaść nawet czterokrotnie.
  • Na znaczeniu zyskują odnawialne źródła, zwłaszcza fotowoltaika i farmy wiatrowe.
  • Całkowite odejście od węgla do 2030 roku jest jednak nierealne.

Czy węgiel przestanie być częścią miksu energetycznego Polski?

Węgiel od dziesięcioleci stanowi fundament polskiej energetyki. Jednak w ostatnim czasie jego znaczenie zaczęło się zmniejszać na rzecz odnawialnych źródeł energii. W marcu 2023 roku odnotowano rekordowo niski 21-procentowy udział węgla w produkcji prądu. To efekt rosnącego wykorzystania energii z wiatru i słońca.

Mimo to wydobycie i sprzedaż węgla w Polsce wciąż rosną. Surowiec pozostaje więc kluczowy w miksie. Jednocześnie jego ceny gwałtownie wzrosły, a to przekłada się na wzrost kosztów produkcji energii elektrycznej.

Według prognoz Instratu do 2030 roku produkcja prądu z węgla może spaść nawet czterokrotnie w porównaniu do 2022 roku. To efekt rozwoju odnawialnych źródeł, przede wszystkim lądowych farm wiatrowych i fotowoltaiki. Niemniej całkowite odejście od węgla do końca dekady wydaje się mało realne.

Rekordowo niski udział węgla w marcu

Jak wynika z danych Instratu, w marcu 2023 roku udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej spadł odpowiednio do 16,1% i 4,9%. To historycznie najniższe wartości.

Z drugiej strony wzrosło wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, które pokryły w sumie prawie 30% zapotrzebowania na prąd. Szczególnie mocno, bo aż o 125%, zwiększyła się generacja z fotowoltaiki. To efekt wiosennej pogody - w marcu było więcej słońca.

Choć udział OZE rósł, ich całkowity wkład pozostaje wciąż stosunkowo niewielki. Tym samym węgiel wciąż odgrywa kluczową rolę i w najbliższych latach trudno będzie się bez niego obejść przy produkcji prądu.

Wzrost wydobycia i cen węgla

Co istotne, spadek wykorzystania węgla przy produkcji energii elektrycznej nie wynika ze zmniejszenia jego wydobycia, które utrzymuje się na wysokim poziomie.

W marcu 2023 roku wydobycie węgla kamiennego osiągnęło 4,24 mln ton, a jego sprzedaż sięgnęła 4,03 mln ton. Równolegle rosły też ceny surowca - dla energetyki przekroczyły średnią z 2022 roku o blisko 75%, dochodząc do 708 zł za tonę.

Oznacza to, że mimo deklarowanej transformacji energetycznej węgiel pozostaje filarem polskiej gospodarki. Trudno oczekiwać gwałtownych zmian przy tak dużym uzależnieniu od tego paliwa.

Scenariusze rozwoju OZE do 2030 roku

Eksperci Instytutu Instrat przeanalizowali możliwe ścieżki transformacji energetyki do 2030 roku. W swoich prognozach uwzględnili dwa scenariusze - ambitny i umiarkowany.

Scenariusz Produkcja z węgla w 2025 r. Produkcja z węgla w 2030 r.
Wysokie ambicje 71,8 TWh 24,8 TWh
Średnie ambicje 79,3 TWh 37,2 TWh

Jak widać, nawet przy optymistycznych założeniach produkcja energii z węgla może spaść czterokrotnie w perspektywie 2030 roku. To ogromna zmiana, która jednak nie oznacza rezygnacji z tego surowca.

Kluczowe będzie tempo rozwoju lądowych farm wiatrowych i fotowoltaiki. Instrat zakłada także pojawienie się w polskim miksie energetycznym w okolicach 2027 roku pierwszych morskich elektrowni wiatrowych.

Nawet jednak przy bardzo szybkiej rozbudowie odnawialnych źródeł odejście od węgla do 2030 roku wydaje się mało realne. Dekada to zbyt krótki okres, by całkowicie zastąpić infrastrukturę opartą na tym paliwie.

Jaki był udział OZE w produkcji energii w Polsce w marcu 2023?

Jak wspomniano, w marcu 2023 roku odnotowano rekordowo wysoki udział odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym, sięgający prawie 30%.

Wśród OZE dominowała energia wiatru, która stanowiła 16% produkcji prądu. Duży był także wkład fotowoltaiki - 4,5%, czyli o 125% więcej niż miesiąc wcześniej.

Wzrost wykorzystania energii słonecznej to zasługa wiosennej pogody - w marcu słońce świeciło dłużej i intensywniej, co przełożyło się na większą produktywność paneli PV.

Choć 30% to historycznie wysoki wynik, należy pamiętać, że udział OZE wciąż pozostaje relatywnie niewielki na tle innych krajów europejskich. Tym samym transformacja energetyczna Polski postępuje, ale bardzo powoli.

Wpływ pogody na strukturę produkcji z OZE

Na produkcję energii elektrycznej z odnawialnych źródeł ogromny wpływ mają warunki atmosferyczne. Stąd udział poszczególnych technologii w miksie energetycznym silnie się waha.

W miesiącach letnich, gdy jest więcej słońca, rośnie rola fotowoltaiki. Z kolei zimą, przy silniejszych wiatrach, większość energii dostarczają turbiny wiatrowe.

Niestabilność produkcji z OZE to jedno z głównych wyzwań związanych z transformacją energetyczną. Dlatego przez wiele lat niezbędne będzie utrzymywanie mocy wytwórczych opartych na stabilnych źródłach, jak węgiel czy gaz. Inaczej groziłyby okresowe niedobory prądu.

Czytaj więcej: Czy wiesz, że folie silikonowe mogą generować prąd z fal morskich?

Dlaczego ceny węgla w Polsce rosną, mimo zwiększonego wydobycia?

W marcu 2023 roku polskie kopalnie zwiększyły wydobycie węgla kamiennego do ponad 4,2 mln ton, notując znaczny wzrost w ujęciu rocznym. Mimo to ceny tego surowca gwałtownie rosną.

Tona węgla dla energetyki kosztowała w marcu średnio 708 zł, o 75% więcej niż przed rokiem. W przypadku węgla dla ciepłownictwa cena przekroczyła 1000 zł za tonę.

Jak to możliwe? Otóż większość sprowadzanego do Polski węgla pochodzi z importu, przede wszystkim z Rosji. Tymczasem po agresji Putina na Ukrainę dostawy stamtąd mocno spadły. Stąd niedobory surowca i wzrost jego cen na rynkach światowych.

Rosnące koszty utrzymania polskich kopalń

Krajowe kopalnie ze względu na trudne warunki geologiczne są mniej efektywne ekonomicznie od zagranicznej konkurencji. Ich utrzymanie i modernizacja pochłaniają ogromne środki.

Szacuje się, że w lutym 2023 roku 1 GJ energii z węgla kamiennego kosztował blisko 32 zł. Dla porównania, w wypadku gazu było to 11 zł za GJ. Oznacza to, że produkcja energii elektrycznej z węgla jest obecnie nieopłacalna.

W efekcie, mimo większego wydobycia, polski węgiel przestaje być konkurencyjny cenowo. A to z kolei przekłada się na rosnące koszty zakupu tego surowca z zagranicy. Stąd paradoks: im więcej kopiem, tym drożej płacimy.

Kiedy w polskim miksie energetycznym pojawi się energia z farm wiatrowych off-shore?

Zmiany w energetyce Polski: Czy węgiel odchodzi na drugi plan?

Obecnie praktycznie całość energii elektrycznej produkowanej w Polsce z elektrowni wiatrowych pochodzi z lądowych farm wiatrowych (on-shore). Tymczasem w Europie coraz popularniejsze stają się morskie farmy wiatrowe (off-shore).

Według specjalistów z Instytutu Instrat pierwsze farmy off-shore na Bałtyku mogą pojawić się w polskim systemie elektroenergetycznym około 2027 roku. Następnie moce wytwórcze z tego źródła mają szybko rosnąć.

W 2030 roku farmy off-shore według optymistycznych założeń mają już dostarczać 25 TWh energii elektrycznej, zaspokajając znaczną część rosnącego zapotrzebowania na prąd.

Morskie farmy wiatrowe mają szereg zalet w porównaniu do lądowych. Po pierwsze, wiatry na morzu są silniejsze i bardziej stabilne. Po drugie, nie wymagają zajmowania cennej przestrzeni na lądzie. Wreszcie, zarówno projektowanie, jak i serwisowanie jest łatwiejsze niż w przypadku rozproszonych farm lądowych.

Należy jednak zaznaczyć, że plany rozwoju off-shore'u w Polsce jak na razie pozostają jedynie na papierze. Dopiero pierwsze inwestycje pokażą, czy uda się dotrzymać ambitnych założeń co do skali i tempa budowy morskich elektrowni wiatrowych.

Wyzwania dla rozwoju morskich farm wiatrowych

Choć potencjał off-shore wydaje się ogromny, to jednak na drodze do jego pełnego wykorzystania stoi wiele barier. Są to przede wszystkim wysokie koszty budowy i ograniczenia techniczne.

  • Farmy oddalone od brzegu muszą mieć podłączenie do sieci energetycznej na lądzie, a to generuje dodatkowe nakłady.
  • Warunki pogodowe na Bałtyku są trudniejsze niż np. na Morzu Północnym czy Atlantyku.
  • Potrzebne są specjalistyczne statki serwisowe, których Polska nie posiada.
banner

Najczęstsze pytania

Oto propozycja FAQ:

Nie, choć jego znaczenie systematycznie maleje. Według prognoz specjalistów z Instytutu Instrat udział węgla w produkcji prądu może spaść nawet czterokrotnie, ale nie zniknie całkowicie. Potrzebne są stabilne źródła dla zrównoważenia niestabilnych dostaw z OZE.

To przede wszystkim efekt większej produkcji energii z odnawialnych źródeł, zwłaszcza wiatru i słońca. Jednak mimo spadku udziału, wydobycie i sprzedaż węgla w Polsce nadal rosną. Nie można jeszcze mówić o marginalizacji tego surowca.

Według specjalistów pierwsza energia z farm off-shore może popłynąć do polskiej sieci około 2027 r. Potencjał tych inwestycji jest ogromny, ale na razie plany pozostają głównie na papierze. Rozwój tej technologii napotyka też na wiele barier.

Choć rodzime kopalnie zwiększają produkcję, to i tak większość surowca importujemy. Tymczasem na rynkach światowych od agresji Rosji na Ukrainę węgiel mocno drożeje. Dodatkowo utrzymanie polskich nieefektywnych kopalń jest kosztowne.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ile prądu wyprodukuje elektrownia fotowoltaiczna 10 kW: Dzienna produkcja kWh
  2. Zarobki przedstawiciela handlowego - ile zarabia handlowiec?
  3. Orange Kołobrzeg - dane kontaktowe i godziny otwarcia salonu
  4. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  5. Nowa thermomodernizacja dla firm za mniej - zyskaj do 60% dofinansowania
Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński

Jako doświadczony budowniczy i doradca w zakresie efektywności energetycznej domów, koncentruję się na łączeniu nowoczesnych technologii, takich jak pompy ciepła, oraz fotowoltaika, z tradycyjnymi metodami budowy. Ukończyłem Budownictwo na Politechnice Krakowskiej i rozszerzyłem swoją wiedzę o zarządzanie projektami budowlanymi. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, regularnie publikuję artykuły w branżowych czasopismach. Moje praktyczne podejście do budowy przyniosło mi zaufanie klientów, którzy cenią moje skuteczne i ekonomiczne rozwiązania.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły