News

Zima trwa, ale ceny gazu spadają - pełne magazyny w Europie

Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński30.11.20236 min.
Zima trwa, ale ceny gazu spadają - pełne magazyny w Europie
banner

Pomimo trwającej zimy i wysokiego zapotrzebowania na gaz, jego ceny w Europie znacząco spadają. Jest to możliwe dzięki bardzo wysokiemu poziomowi zapełnienia magazynów gazu w krajach UE, który utrzymuje się na poziomie 96%.

Kluczowe wnioski:
  • Polskie magazyny gazu są obecnie zapełnione w 100%, co pozwoli przetrwać okres grzewczy.
  • Ukraina udostępniła swoje magazyny gazu krajom UE, dzięki czemu możliwe jest uzupełnianie zapasów.
  • Wcześniejsze drastyczne podwyżki cen gazu były efektem szantażu ze strony Rosji i działań Gazpromu.
  • Bułgaria podniosła opłaty tranzytowe dla gazu z Rosji, uderzając tym samym w jej sojuszników.
  • Obecne ceny gazu zbliżają się do historycznych minimów sprzed agresji Rosji na Ukrainę.

Ceny gazu spadają mimo trwającej zimy

Pomimo rozpoczętego sezonu grzewczego i wysokiego zapotrzebowania na gaz ziemny, jego ceny w Europie wyraźnie zniżkują. Jak podaje portal WysokieNapiecie.pl, w środę na londyńskiej giełdzie ICF grudniowe kontrakty terminowe na indeks TTF, obrazujący notowania gazu w największym hubie gazowym Europy, potaniały nawet o 6,9 proc.

Spadek cen surowca to efekt bardzo wysokiego poziomu zapełnienia podziemnych magazynów gazu w krajach UE. Jak wynika z danych operatora Gas Infrastructure Europe, obecnie zapełnienie unijnych magazynów wynosi aż 96 proc. ich łącznej pojemności.

Polskie magazyny zapełnione w 100 procentach

W Polsce, gdzie sezon grzewczy właśnie się rozpoczął, magazyny gazu również są pełne w 100 proc. To pozwoli naszemu krajowi bezpiecznie przejść przez nadchodzące miesiące zimowe, mimo że zgromadzone zapasy wystarczą zaledwie na pokrycie 15 proc. rocznego zapotrzebowania na gaz.

Ukraina ratuje Europę, udostępniając swoje magazyny gazu

Kluczowe dla bezpieczeństwa gazowego Europy okazały się olbrzymie magazyny gazu na Ukrainie. Mają one obecnie zapełnienie na poziomie 36 proc. pojemności, co wystarczy do zaspokojenia aż 60 proc. rocznego zapotrzebowania tego kraju. Jednocześnie Ukraina, w geście solidarności, udostępniła część swoich magazynów dla importerów gazu z Unii Europejskiej.

Dzięki temu w obliczu drastycznie ograniczonych dostaw błękitnego paliwa z Rosji, Europa ma możliwość uzupełniania zapasów także z ukraińskich magazynów. To w dużej mierze tłumaczy aktualne spadki cen surowca mimo wysokiego, zimowego zapotrzebowania.

Gazprom nieudolnie próbował szantażować Europę

Przypomnijmy, że rekordowo wysokie ceny gazu ziemnego w Europie zostały celowo wywołane w 2021 i 2022 roku przez działania rosyjskiego Gazpromu. Koncern świadomie ograniczał wówczas dostawy błękitnego paliwa do krajów unijnych, próbując wymusić uruchomienie kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2.

Tak wysokich i stale utrzymujących się cen gazu nie notowano nigdy wcześniej w historii europejskich giełd i hubów gazowych, czyli od 1996 roku.

Sztucznie podbijane przez Gazprom ceny osiągnęły swój historyczny szczyt na początku 2022 roku, sięgając 3892 dolarów za 1000 m3, po tym jak Rosja zażądała płatności za gaz wyłącznie w rublach. Okazało się to jednak nieudanym szantażem, który obecnie mści się na samej Rosji poprzez drastyczny spadek przychodów z eksportu gazu.

Czytaj więcej: Tajemnica Dwóch Rozstrzygniętych Aukcji OZE w Polsce Oczekuje na Odkrycie

Bułgaria uderza w sojuszników Rosji, Gazprom traci

W odpowiedzi na szantaż gazowy Rosji, Bułgaria zdecydowała się na radykalny krok. Podniosła ona bowiem aż o 10 razy opłaty za tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium gazociągiem Turecki Potok. Tym samym znacznie wzrosną koszty importu gazu dla Węgier i Serbii, czyli krajów uważanych za największych sojuszników Rosji w Europie.

Kraj Wzrost opłat
Węgry z 1,57 dolara do 15,7 dolara za 1000 m3/dzień
Serbia z 1,78 dolara do 17,8 dolara za 1000 m3/dzień

Podniesienie stawek tranzytowych oznacza także spore straty dla samego rosyjskiego Gazpromu, który dostarcza gaz do tych państw. To kolejna oznaka globalnej izolacji Rosji i gasnących wpływów jej koncernów surowcowych.

Ceny gazu wracają do historycznych minimów

Zima trwa, ale ceny gazu spadają - pełne magazyny w Europie

Eksperci przewidują, że dzięki bardzo wysokiemu poziomowi zapełnienia magazynów w Europie, a także postępującej dywersyfikacji dostaw gazu z innych kierunków, jego ceny na Starym Kontynencie mogą nawet zejść poniżej poziomów notowanych przed inwazją Rosji na Ukrainę.

Patrząc z perspektywy odbiorców indywidualnych i przemysłu, oznaczałoby to powrót do historycznie niskich cen błękitnego paliwa, jakie notowano w Europie na przełomie 2020 i 2021 roku.

Należy mieć jednak świadomość, że nadal pozostajemy w stanie podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o globalny rynek gazu. Rosja w każdej chwili może znów sięgnąć po szantaż energetyczny, by osłabić determinację Zachodu we wsparciu Ukrainy. Dlatego kluczowe jest jak najszybsze uniezależnienie się Europy od importu rosyjskich surowców.

Podsumowanie

W moim artykule przyjrzałem się aktualnej sytuacji na europejskim rynku gazu ziemnego. Mimo trwającego sezonu grzewczego i wysokiego zapotrzebowania, ceny tego surowca wyraźnie spadają. Jest to zasługa przede wszystkim bardzo wysokiego poziomu zapełnienia magazynów gazu w krajach UE, sięgającego 96% ich pojemności.

Zwróciłem uwagę, że szczególnie istotna okazała się postawa Ukrainy, która solidarnie udostępniła część swoich zasobów gazowych importerom z Unii Europejskiej. To pozwoliło złagodzić skutki drastycznego ograniczenia dostaw z Rosji po inwazji na Ukrainę.

Przypomniałem również, jak poprzez celowe działania Gazpromu Rosja próbowała wymusić uruchomienie gazociągu Nord Stream 2, sztucznie windowała ceny gazu w Europie do historycznych rekordów. Okazało się to jednak nieudanym szantażem, a obecnie przynosi same straty.

Na koniec wspomniałem o szansie, że dzięki rosnącej dywersyfikacji dostaw, ceny gazu w Europie mogą zejść nawet poniżej poziomów sprzed inwazji Rosji na Ukrainę. Kluczowe jest jednak jak najszybsze uniezależnienie się od rosyjskich surowców.

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Podłączenie pieca gazowego - montaż i podłączenie kotła gazowego
  2. Pompa ciepła odwierty - najlepsze rozwiązanie do budowy ogrzewania
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Rewolucyjne wykorzystanie niedopałków na Litwie - czy Polacy podążą za tendencją?
  5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński

Jako doświadczony budowniczy i doradca w zakresie efektywności energetycznej domów, koncentruję się na łączeniu nowoczesnych technologii, takich jak pompy ciepła, oraz fotowoltaika, z tradycyjnymi metodami budowy. Ukończyłem Budownictwo na Politechnice Krakowskiej i rozszerzyłem swoją wiedzę o zarządzanie projektami budowlanymi. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, regularnie publikuję artykuły w branżowych czasopismach. Moje praktyczne podejście do budowy przyniosło mi zaufanie klientów, którzy cenią moje skuteczne i ekonomiczne rozwiązania.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły