News

Wiatraki wykręciły nowy rekord dziennej produkcji zielonej energii

Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński26.12.20238 min.
Wiatraki wykręciły nowy rekord dziennej produkcji zielonej energii
banner

Wiatraki wykręciły nowy rekord dziennej produkcji zielonej energii, wytwarzając 184,4 GWh prądu w Boże Narodzenie. To najlepszy dzienny wynik w historii polskiej energetyki wiatrowej. Farmy wiatrowe pokryły aż 44% zapotrzebowania na energię elektryczną Polaków. Choć współpraca operatorów umożliwiła eksport nadwyżek do sąsiadów, to i tak konieczna była redukcja mocy części wiatraków. Mimo to wynik pokazuje rosnący potencjał OZE w naszym miksie energetycznym.

Rekordowa produkcja z OZE

Pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia farmy wiatrowe w Polsce wyprodukowały rekordową ilość zielonej energii. Jak podaje operator systemu przesyłowego, Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), wiatraki wytworzyły aż 184,4 GWh energii elektrycznej. Dla porównania, poprzedni rekord dziennej produkcji z OZE został ustanowiony 23 listopada i wynosił 183,2 GWh.

Wysoka produkcja energii wiatrowej była możliwa dzięki korzystnym warunkom atmosferycznym. W Boże Narodzenie wiał silny wiatr, co sprawiło, że turbiny wiatrowe pracowały z dużą wydajnością przez cały dzień. Około godziny 14:00 osiągnęły nawet moc na poziomie 8,3 GW, zbliżając się do historycznego maksimum 8,4 GW z 21 grudnia.

Ponad połowa zapotrzebowania z OZE

Tak duża produkcja energii wiatrowej przełożyła się na znaczący wzrost udziału OZE w pokryciu zapotrzebowania na energię elektryczną. Przez cały Boże Narodzenie farmy wiatrowe zaspokajały 44% całkowitego zużycia energii elektrycznej w Polsce. To historycznie wysoki wynik. W szczytowym momencie, w południe, elektrownie wiatrowe dostarczały nawet 51% energii zużywanej przez Polaków w tym czasie. Dla kontrastu, udział węgla kamiennego w produkcji prądu wyniósł jedynie 30%.

Wynik ten pokazuje, że w okresach dobrego wiatru, OZE realnie mogą wkrótce stać się podstawowym źródłem zasilania krajowego systemu elektroenergetycznego. Będzie to możliwie dzięki intensywnym inwestycjom w morskie farmy wiatrowe, ale także rosnejcym mocom lądowych turbin wiatrowych i farm fotowoltaicznych. Branża OZE dynamicznie rośnie, co widać po kolejnych rekordach produkcji zielonej energii.

Wiatraki pobiły historyczny wynik

Nowy rekord produkcji energii wiatrowej to kolejne potwierdzenie, że turbiny wiatrowe biją w Polsce kolejne historyczne maksima. W zeszłym roku padł rekord rocznej produkcji z wiatru na poziomie niemal 20 TWh. W 2022 roku osiągnięty został nowy szczyt mocy zainstalowowanej w farmach wiatrowych sięgający 8,8 GW. Najwyraźniej turbiny wiatrowe nie zamierzają na tym poprzestać.

Nowy rekord pokazuje, że możliwości wytwarzania zielnej energii wciąż rosną. A to oznacza więcej taniej energii dla polskich odbiorców.

Nowy szczyt produkcji energii elektrycznej z wiatru w Boże Narodzenie stanowi zapowiedź dalszych rekordów w nadchodzących miesiącach i latach. Inwestorzy budują w Polsce nowe farmy wiatrowe i fotowoltaiczne o łącznych mocach rzędu kilkunastu GW, dzięki czemu można oczekiwać kolejnych rekordów produkcji z OZE. Można przypuszczać, że już wiosną padnie kolejny historyczny wynik wytwarzania zielonego prądu z wiatru.

Szczytowe wartości mocy i niskie ceny hurtowe

W szczytowym momencie, około godziny 14:00 w Boże Narodzenie, łączna moc zainstalowana w polskich elektrowniach wiatrowych sięgnęła 8,3 GW. To zbliżyło branżę wiatrową do poprzedniego historycznego maksimum na poziomie 8,4 GW z 21 grudnia 2022 r.

Data Maksymalna moc farm wiatrowych
21 grudnia 2022 8,4 GW
25 grudnia 2022 8,3 GW

Tak wysoka produkcja energii elektrycznej z OZE, przy stosunkowo niskim zapotrzebowaniu na prąd w czasie świąt Bożego Narodzenia, wpłynęła na znaczący spadek cen hurtowych. Na Towarowej Giełdzie Energii megawatogodzina energii elektrycznej na dzień 25 grudnia kosztowała zaledwie 3,93 zł.

Czytaj więcej: Borys budka czeka na decyzję o przyszłości nabu podczas audytów w spółkach

44% zapotrzebowania z wiatru

Farma wiatrowe zaspokoiły w Boże Narodzenie 44% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce. To najwyższy udział zielonej energii w historii, biorąc pod uwagę dzienne zużycie prądu w naszym kraju. Jeszcze nigdy wcześniej wiatr nie pokrywał tak znacznej części zapotrzebowania na prąd w ciągu całej doby.

Wynik ten oznacza, że w warunkach dobrej wietrzności oraz przy niższym zapotrzebowaniu, jak to ma miejsce np. w czasie świąt, OZE naprawdę mogą być głównym filarem polskiej energetyki. Turbiny wiatrowe nie tylko pokrywają coraz większy udział zapotrzebowania na prąd, ale i wypierają z systemu elektrownie na węgiel kamienny. Te wytworzyły zaledwie 30% energii pobranej w Boże Narodzenie z sieci elektroenergetycznej.

Rosnący udział OZE to korzyści dla odbiorców

Dynamiczny wzrost produkcji zielonej energii, który obserwujemy w ostatnim czasie, przynosi wymierne korzyści dla polskich odbiorców energii elektrycznej. Po pierwsze, oznacza większą podaż niskoemisyjnego prądu w systemie. Po drugie, zwiększa bezpieczeństwo energetyczne kraju poprzez mniejszą zależność od importu paliw kopalnych. Wreszcie, wyższy udział tańszych źródeł odnawialnych obniża hurtowe ceny energii elektrycznej, co w dłuższej perspektywie może oznaczać niższe rachunki za prąd dla gospodarstw domowych.

Współpraca operatorów prądowych

Wiatraki wykręciły nowy rekord dziennej produkcji zielonej energii

Rekordowa produkcja energii elektrycznej z wiatru w Boże Narodzenie sprawiła, że w pewnym momencie powstała istotna nadwyżka mocy w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE). Aby poradzić sobie z tak dużą ilością niewykorzystanego prądu, operator przesyłowy PSE musiał skorzystać z tzw. międzyoperatorskiej wymiany awaryjnej z sąsiednimi krajami.

W ramach tego mechanizmu, do systemów elektroenergetycznych Niemiec, Słowacji i Ukrainy trafiło łącznie 35,5 GWh nadmiarowej energii wyprodukowanej w polskich farmach wiatrowych. Była to tzw. pomoc operatorska, którą nasi sąsiedzi musieli przyjąć na mocy specjalnych porozumień. Można zatem powiedzieć, że rekordowa produkcja z OZE unaoczniła znaczenie współpracy międzysystemowej dla stabilności pracy sieci przesyłowych w całym regionie.

Redukcja mocy farm wiatrowych

Mimo rekordowych przepływów energii elektrycznej dosystemów zagranicznych, PSE zdecydowały się na dodatkowy krok mający na celu zbilansowanie nadwyżek mocy z OZE. Poleciły farmom wiatrowym ograniczyć produkcję w ramach tzw. interwencyjnej redukcji generacji.

Jak wynika z komunikatu operatora przesyłowego, łącznie zredukowano ponad 7 GW mocy turbin wiatrowych w nocy z 24 na 25 grudnia 2022 r. Największa jednorazowa redukcja wynosiła 1777 MW w godzinach 3:00-5:00.

Redukcja generacji turbin wiatrowych pokazuje, że rosnące moce zainstalowane wfarmach wiatrowych i fotowoltaicznych mogą w przyszłości wymagać modernizacji polskiego systemu elektroenergetycznego.

Z jednej strony fakt, iż konieczne było interwencyjne ograniczenie produkcji niektórych farm wskazuje, że system przesyłowy nie był w pełni przygotowany do odebrania rekordowej ilości zielonej energii. Z drugiej - widać potencjał do coraz większego wykorzystania OZE w polskim miksie, pod warunkiem rozbudowy możliwości bilansujących KSE.

Perspektywy rozwoju zielonej energetyki

Bożonarodzeniowy rekord produkcji energii z wiatru napawa optymizmem, jeśli chodzi o perspektywy dalszego wzrostu wykorzystania OZE w Polsce. Potwierdza on, że w okresach korzystnych warunków pogodowych turbiny wiatrowe są w stanie zaspokoić już blisko połowę krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

  • Rosnące moce zainstalowane w farmach wiatrowych i fotowoltaicznych pozwolą w najbliższych latach poprawić ten wynik.
  • Równolegle konieczne będą jednak inwestycje w modernizację i rozbudowę sieci przesyłowych, aby w pełni wykorzystać potencjał OZE.

Decydenci stoją przed wyzwaniem zbudowania elastycznego systemu elektroenergetycznego, który sprosta rosnącym mocom odnawialnych źródeł energii. Jeśli to się powiedzie, Polska będzie mogła czerpać znaczne korzyści ze swojego zielonego potencjału energetycznego przez kolejne dekady.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem rekordową produkcję energii elektrycznej z farm wiatrowych, jaka miała miejsce w Boże Narodzenie 2022 roku. Pokazałem, że dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym, wiatraki wytworzyły 184,4 GWh zielonej energii, bijąc dotychczasowe dzienne maksimum. W szczytowym momencie zaspokajały one 44% zapotrzebowania na prąd w Polsce. To symboliczny wynik, pokazujący rosnącą rolę OZE w krajowej energetyce.

Przeanalizowałem również wyzwania związane z integracją tak dużych ilości niesterowalnej energii z wiatru. Pokazałem, że konieczna była współpraca operatorów przesyłowych w regionie, a nawet interwencyjne ograniczenie produkcji części farm wiatrowych. Wskazuje to kierunki niezbędnych inwestycji w elastyczność systemu elektroenergetycznego.

Podkreśliłem ponadto, że branża wiatrowa nie zwalnia tempa. Inwestorzy budują w Polsce nowe moce wytwórcze, a turbiny wiatrowe biją kolejne rekordy. Można się spodziewać, że już wkrótce poprawiony zostanie najnowszy historyczny wynik z Bożego Narodzenia 2022.

Mam nadzieję, że mój artykuł pozwolił Czytelnikom lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania farm wiatrowych w systemie elektroenergetycznym i docenić rosnący potencjał polskiej zielonej energetyki. Zachęcam do dzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Pompa ciepła Neoheat - wydajne rozwiązanie ogrzewania domu
  2. Zalety i wady elektrowni jądrowej: energia jądrowa.
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Czy nowy film z serii Wonka zdobędzie tytuł kina nr 1 roku?
  5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński

Jako doświadczony budowniczy i doradca w zakresie efektywności energetycznej domów, koncentruję się na łączeniu nowoczesnych technologii, takich jak pompy ciepła, oraz fotowoltaika, z tradycyjnymi metodami budowy. Ukończyłem Budownictwo na Politechnice Krakowskiej i rozszerzyłem swoją wiedzę o zarządzanie projektami budowlanymi. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, regularnie publikuję artykuły w branżowych czasopismach. Moje praktyczne podejście do budowy przyniosło mi zaufanie klientów, którzy cenią moje skuteczne i ekonomiczne rozwiązania.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły