News

Turbiny wiatrowe gotowe na czas: inwestycja w odnawialne źródła energii

Autor Ludwik Głowacki
Ludwik Głowacki14.02.20246 min.
Turbiny wiatrowe gotowe na czas: inwestycja w odnawialne źródła energii
banner

Turbiny wiatrowe na Bałtyku są gotowe, aby zastąpić malejącą produkcję energii z węgla. Według planów inwestycyjnych do 2036 roku przybędzie 9,7 GW nowych mocy gazowych i 5,7 GW fotowoltaicznych, ale ubydzie aż 20 GW mocy węglowych. Dlatego budowa morskich farm wiatrowych na Bałtyku jest kluczowa, aby zapewnić wystarczającą podaż energii. Projekty takie jak Baltica realizowane przez PGE i duński Ørsted mają już wsparcie finansowe i niezbędne pozwolenia. Inwestycje te przyczynią się do transformacji polskiej energetyki w stronę odnawialnych źródeł.

Wsparcie dla morskich farm wiatrowych

Rozwój morskich farm wiatrowych na Bałtyku jest kluczowy, aby zapewnić Polsce wystarczającą podaż energii w nadchodzących latach. Według prognoz Urzędu Regulacji Energetyki, do 2036 roku możemy spodziewać się spadku mocy produkcyjnych opartych na węglu kamiennym o 12,2 GW oraz na węglu brunatnym o 7,7 GW. Łącznie daje to ubytek blisko 20 GW mocy ze źródeł węglowych.

Tymczasem w tym samym czasie przybędzie jedynie 9,7 GW nowych mocy gazowych, 5,7 GW fotowoltaicznych oraz 0,7 GW lądowych turbin wiatrowych. Aby zapewnić ciągłość dostaw energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i przemysłu, niezbędne będzie uruchomienie dodatkowych mocy wytwórczych. Szacuje się, że około 5,9 GW może dostarczyć rozwój morskich farm wiatrowych na Bałtyku.

Dlatego też projekty te uzyskały wsparcie Komisji Europejskiej w ramach systemu kontraktów różnicowych. Inwestorzy otrzymają dopłatę 319,6 zł za każdą wyprodukowaną MWh, co pokryje różnicę między kosztami produkcji z wiatru, a cenami rynkowymi energii. Taka pomoc publiczna jest niezbędna, aby zmobilizować prywatny kapitał do realizacji tych strategicznych inwestycji.

Harmonogramy budowy pierwszych projektów

Obecnie trwają intensywne przygotowania do realizacji pierwszych projektów morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Najbardziej zaawansowane są prace nad budową farmy Baltica realizowanej przez konsorcjum PGE i duńskiego Ørsteda.

Firmy podpisały już ponad 50 kontraktów dla tej inwestycji. Zostały też przeprowadzone szczegółowe badania geofizyczne i geotechniczne dna Bałtyku, które dostarczyły kluczowych danych potrzebnych w fazie instalacyjnej. Podjęcie ostatecznej decyzji inwestycyjnej planowane jest na 2024 rok.

Również pozostałe projekty znajdują się w zaawansowanej fazie przygotowań. Uzyskano już większość niezbędnych pozwoleń i decyzji administracyjnych. Wszystko wskazuje na to, że realizacja pierwszych morskich farm wiatrowych ruszy zgodnie z harmonogramem i turbiny wiatrowe na Bałtyku będą gotowe na czas.

Morska Farma Wiatrowa Baltica z pozwoleniami

Jak informują PGE i duński Ørsted, projekt Baltica 2 posiada już prawie wszystkie wymagane decyzje i pozwolenia. W szczególności uzyskano decyzje wojewody pomorskiego w zakresie lokalizacji i pozwoleń na budowę infrastruktury przyłączeniowej na lądzie.

Oznacza to, że pod względem formalnym inwestycja jest gotowa do realizacji. Pozostaje jeszcze podjęcie ostatecznej decyzji biznesowej przez inwestorów i rozpoczęcie prac instalacyjnych na morzu. Te kluczowe kroki zaplanowano odpowiednio na 2024 i 2025 rok.

Czytaj więcej: Nowoczesny i szybki rower elektryczny - wynalazek Francuzow

Decyzja inwestycyjna dla Baltica 2 i 3

Firmy PGE i Ørsted planują podjąć decyzję inwestycyjną dla projektów Baltica 2 i 3 w 2024 roku. Będzie to kluczowy moment dla całego przedsięwzięcia, oznaczający zielone światło do rozpoczęcia prac budowlanych.

Przygotowania trwają już od kilku lat i wiele wskazuje na to, że termin ten zostanie dotrzymany. Projekt ma zabezpieczone finansowanie dzięki kontraktom różnicowym zapewniającym stałe przychody ze sprzedaży energii. Pozwoli to sfinansować tę wielomiliardową inwestycję i zapewnić zwrot nakładów inwestorom.

Uruchomienie pierwszych turbin Baltica 2 i 3 planowane jest odpowiednio na 2026 i 2027 rok. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, to już za kilka lat Bałtyk zmieni się w wielkie centrum produkcji zielonej energii. Będzie to ogromny krok naprzód w transformacji polskiej energetyki w kierunku odnawialnych źródeł.

Zastąpienie mocy z węgla energią wiatrową

Turbiny wiatrowe gotowe na czas: inwestycja w odnawialne źródła energii

Rozwój morskich farm wiatrowych ma kluczowe znaczenie, aby zastąpić ubytki mocy wytwórczych pochodzących z węgla. Do 2036 roku z systemu ma zniknąć blisko 20 GW mocy węglowych, co stwarza pilną potrzebę uruchomienia nowych źródeł energii.

Tymczasem plany inwestycyjne zakładają powstanie do tego czasu jedynie 15 GW nowych mocy gazowych i odnawialnych. Aby wypełnić lukę po węglu, niezbędne będzie dodatkowe 5-6 GW mocy z morskich farm wiatrowych. Dzięki temu uda się zachować stabilność dostaw energii elektrycznej w kraju.

Transformacja polskiej energetyki to ogromne przedsięwzięcie, które wymaga czasu i determinacji. Rozwój offshore pozwoli stopniowo odchodzić od węgla na rzecz czystych i odnawialnych źródeł. A turbiny wiatrowe na Bałtyku będą kluczowym elementem tej zielonej rewolucji.

Turbiny wiatrowe na Bałtyku będą kluczowym elementem tej zielonej rewolucji. Rozwój morskich farm wiatrowych to strategiczny projekt, który zapewni Polsce czystą i tanią energię na kolejne dziesięciolecia. Już teraz trwają intensywne przygotowania do realizacji pierwszych inwestycji offshore.

Najbardziej zaawansowany jest projekt Baltica realizowany przez PGE i duński Ørsted. Firmy mają już wsparcie finansowe w postaci kontraktów różnicowych i większość niezbędnych pozwoleń. Podjęcie decyzji inwestycyjnej planowane jest na 2024 rok, a pierwsze turbiny mają zacząć dostarczać prąd w 2026 roku.

Również pozostałe projekty znajdują się w zaawansowanej fazie przygotowań. Wszystko wskazuje na to, że polskie morze zmieni się niebawem w centrum produkcji zielonej energii. Setki turbin wiatrowych dostarczą czystą energię potrzebną do zasilania milionów gospodarstw domowych i tysięcy fabryk.

To początek wielkiej transformacji polskiej energetyki. Offshore pozwoli stopniowo odchodzić od węgla i realizować ambitne cele klimatyczne UE. Inwestycja w morską energetykę wiatrową to krok w stronę nowoczesnej, zeroemisyjnej gospodarki. I najlepsza gwarancja czystego powietrza dla przyszłych pokoleń Polaków.

Podsumowanie

Rozwój morskich farm wiatrowych na Bałtyku jest kluczowy, aby zastąpić ubytki mocy z węgla i zrealizować cele klimatyczne UE. Już w najbliższych latach na polskim morzu powstaną setki turbin wiatrowych dostarczających czystą, odnawialną energię. To początek wielkiej transformacji - odchodzenia od węgla i przejścia na zeroemisyjną energetykę, co przyniesie korzyści dla klimatu i zdrowia przyszłych pokoleń.

Projekty takie jak Baltica realizowane przez PGE i duński Ørsted mają wsparcie finansowe i większość pozwoleń. Pierwsze turbiny offshore zaczną dostarczać energię już w 2026 roku. Inwestycja w morską energetykę wiatrową to ogromna szansa dla Polski, aby stać się liderem zielonej transformacji i zdywersyfikować miks energetyczny.

banner

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ceny bram garażowych - ile kosztuje brama garażowa, bramy garażowe ceny
  2. Wymiana instalacji elektrycznej w mieszkaniu - Ceny i porady
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Zachód zaostrza sankcje dotyczące rosyjskiej ropy - dowiedz się, co to oznacza dla Ciebie
  5. Szymański odkrywa prawdę: Fotowoltaika w kontrowersyjnym świetle - zaskakujące ujawnienia!
Autor Ludwik Głowacki
Ludwik Głowacki

Z dziesięcioletnim doświadczeniem w branży fotowoltaicznej, zajmuję się projektowaniem i wdrażaniem systemów fotowoltaicznych, obsługując zarówno domy jednorodzinne, jak i przedsiębiorstwa. Moja edukacyjna ścieżka prowadziła przez Politechnikę Warszawską, gdzie ukończyłem Inżynierię Środowiska, a także zdobyłem certyfikat w zakresie energii odnawialnej. Regularnie występuję jako prelegent na konferencjach dotyczących odnawialnych źródeł energii, a moje publikacje branżowe zdobywają uznanie w środowisku. Pasjonuje mnie dzielenie się wiedzą i doświadczeniem, które przekładają się na pomoc innym w efektywnym wykorzystaniu fotowoltaiki.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Umowy ograniczające zdolności produkcyjne a nadmiar OZE.
NewsUmowy ograniczające zdolności produkcyjne a nadmiar OZE.

Nadmiar energii z OZE to problem, z którym mierzą się sieci elektroenergetyczne. Poznaj umowy ograniczające zdolności produkcyjne - innowacyjne rozwiązanie stosowane w Holandii, które pozwala efektywnie zarządzać nadwyżką energii odnawialnej.

Spadek liczby prosumentów o połowę w roku 2023
NewsSpadek liczby prosumentów o połowę w roku 2023

Liczba nowych prosumentów w Polsce w 2023 r. spadła aż o połowę w porównaniu do rekordowego roku 2022. Dowiedz się, jakie były przyczyny tego niespodziewanego spowolnienia rynku mikroinstalacji OZE oraz prognozy na przyszłość