News

Tajemnica Dwóch Rozstrzygniętych Aukcji OZE w Polsce Oczekuje na Odkrycie

Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński28.11.20238 min.
Tajemnica Dwóch Rozstrzygniętych Aukcji OZE w Polsce Oczekuje na Odkrycie
banner

Tegoroczne aukcje OZE przyniosły zaskakujące rezultaty - mimo olbrzymiego, 88TWh wolumenu energii przeznaczonego do sprzedaży, zakontraktowano jedynie 6,8%. Rozstrzygnięto tylko dwie aukcje, z czego prawie całą energię kupiły małe instalacje fotowoltaiczne. Gdzie tkwi tajemnica tak niskiego zainteresowania? Sprawdźcie koniecznie!

Kluczowe wnioski:
  • Instalacje wiatrowe niechętnie brały udział w aukcjach - tylko 3 oferty.
  • Umowy cPPA okazują się korzystniejszą alternatywą dla systemu aukcyjnego.
  • Od 2016 roku zakontraktowano w sumie 274TWh energii w aukcjach OZE.
  • W 2023 roku zainteresowanie aukcjami było zaskakująco niskie.
  • Prawie całą sprzedaną energię kupiły małe instalacje fotowoltaiczne.

Niska partycypacja firm w aukcjach OZE w 2023 roku

Tegoroczne aukcje na sprzedaż energii elektrycznej z OZE przyniosły zaskakujące rezultaty. Mimo że do sprzedaży przeznaczono aż 88 TWh zielonej energii o wartości 40,8 mld zł, to w wyniku rozstrzygnięcia postępowań zakontraktowano jedynie 6 TWh, czyli zaledwie 6,8% planowanego wolumenu. Łączna wartość podpisanych kontraktów wyniosła niespełna 2 mld zł, co stanowiło jedynie 4,8% przewidywanej kwoty.

Warto podkreślić, że 2023 rok nie cieszył się dużym zainteresowaniem wytwórców. Wśród 200 zwycięskich ofert98% dotyczyło instalacji fotowoltaicznych, a tylko 3 oferty obejmowały projekty wiatrowe. Wyraźnie widać, że beneficjentami aukcji pozostali praktycznie sami przedsiębiorcy inwestujący w fotowoltaikę.

Słaby odzew firm wiatrowych

W aukcji dla instalacji do 1 MW, która cieszyła się największą popularnością w tym roku, wzięło udział 80 wytwórców PV. Natomiast nie przystąpił do niej ani jeden producent energii z elektrowni wiatrowych. Podobnie było w koszyku dla projektów powyżej 1 MW - tu wpłynęło 67 ofert od 52 firm fotowoltaicznych i tylko 3 od operatorów farm wiatrowych.

Wyniki jasno pokazują, że zainteresowanie aukcjami OZE ze strony sektora wiatrowego było w 2023 roku znikome. Operatorzy woleli poszukać innych opcji na sprzedaż swojej zielonej energii.

Zaledwie 6% sprzedanej energii mimo olbrzymiego wolumenu

Ogromna pula 88 TWh energii elektrycznej przeznaczonej do sprzedaży w tegorocznych aukcjach mogła wskazywać, że chętnych na jej zakup nie zabraknie. Nic bardziej mylnego - z ponad 87,5 TWh dostępnego wolumenu udało się zakontraktować jedynie 6 TWh, czyli marny wynik na poziomie 6,8%.

Jeszcze gorzej było w najpopularniejszej aukcji do 1 MW. Tutaj z założonych do sprzedaży 11,25 TWh podpisano umowy na zaledwie 1,2 TWh, co stanowiło tylko 11% zaplanowanej wartości. Z kolei w koszyku powyżej 1 MW wynik był minimalnie lepszy i wyniósł 22% pierwotnie przewidzianej ilości energii.

Mimo ogromnych wolumenów, chętnych na zakup energii z OZE było jak na lekarstwo. Blisko 95% przeznaczonej do sprzedaży zielonej energii nie znalazło nabywców.

Niepokojący trend

Bardzo słabe zainteresowanie tegorocznymi aukcjami może martwić. Jeśli nie znajdzie się wystarczająco dużo chętnych na zakup zielonej energii na preferencyjnych warunkach, to jak ma wyglądać dalszy rozwój OZE w Polsce? Być może konieczne będzie poszukanie alternatywnych mechanizmów wsparcia, na przykład poprzez umowy cPPA.

Czytaj więcej: Tajemnicze korzyści z przytulania psa, które powinieneś poznać!

Fotowoltaika niemal całkowitym beneficjentem aukcji

Spośród zaledwie 200 zwycięskich ofert w tegorocznych aukcjach OZE, aż 197 dotyczyło instalacji fotowoltaicznych. Tym samym to właśnie małe i średnie projekty słoneczne okazały się niemal wyłącznymi beneficjentami rozstrzygniętych postępowań.

Dla porównania, zakontraktowano energię tylko z 3 elektrowni wiatrowych pomimo znacznie wyższych referencyjnych cen dla tego typu projektów. Operatorzy farm wiatrowych wyraźnie nie byli zainteresowani udziałem w aukcjach na tak niekorzystnych warunkach.

Typ instalacji Liczba ofert
Fotowoltaika 197
Wiatr 3

Wyniki pokazują, że to właśnie inwestorzy budujący farmy fotowoltaiczne najchętniej godzili się na warunki proponowane w ramach systemu aukcyjnego. Zapewne pomogły w tym relatywnie niskie ceny referencyjne dla tego typu projektów.

Sektor wiatrowy stawia na alternatywy

Z drugiej strony, skąpe zainteresowanie ze strony farm wiatrowych może oznaczać, że operatorzy coraz chętniej rozglądają się za alternatywnymi mechanizmami wsparcia. Być może w najbliższej przyszłości zobaczymy wzrost popularności na przykład umów cPPA, które według niektórych analityków mają potencjał stać się realną konkurencją dla systemu aukcyjnego.

Porażka aukcji dla wiatraków - brak zainteresowania

Tajemnica Dwóch Rozstrzygniętych Aukcji OZE w Polsce Oczekuje na Odkrycie

Jak już wspomniano, tegoroczne aukcje OZE przyniosły rozczarowanie jeśli chodzi o udział projektów z sektora wiatrowego. Przy ogromnym, 88 TWh wolumenie energii, zakontraktowano zaledwie produkcję z 3 elektrowni wiatrowych na ponad 200 zwycięskich ofert.

Szczególnie może dziwić tak niska partycypacja firm wiatrowych w koszyku dla projektów powyżej 1 MW, gdzie referencyjna cena dla energii z wiatru wynosiła 324 zł/MWh. Okazuje się, że nawet tak atrakcyjne warunki nie przekonały operatorów do wzięcia udziału w aukcji.

  • Tylko 3 oferty od firm wiatrowych przy 200 zwycięskich łącznie
  • Brak zainteresowania nawet koszykiem z wysoką ceną 324 zł/MWh

Jednoznacznie widać, że dla sektora wiatrowego tegoroczny system aukcyjny okazał się kompletną porażką. Firmy albo w ogóle nie przystępowały do postępowań, albo składały bardzo nieliczne oferty. Coraz wyraźniej zarysowuje się trend poszukiwania przez nie alternatywnych mechanizmów wsparcia.

Atrakcyjność umów cPPA jako alternatywy dla aukcji

Bardzo słabe zainteresowanie aukcjami OZE w 2023 roku, zwłaszcza wśród operatorów farm wiatrowych, może oznaczać wzrost popularności alternatywnych modeli biznesowych dla zielonej energii. Według ekspertów, coraz więcej uwagi zyskują umowy cPPA (corporate Power Purchase Agreement).

Umowy cPPA to nic innego jak długoterminowe kontrakty na zakup energii zawierane bezpośrednio pomiędzy wytwórcą zielonej energii a dużym odbiorcą (najczęściej przemysłowym). Dają one gwarancję stabilnych przychodów, dzięki czemu stanowią realną alternatywę dla systemu aukcyjnego.

Listopadowe aukcje wyraźnie pokazały, że umowy cPPA mogą być dla wielu firm z sektora OZE bardziej korzystną opcją niż udział w systemie aukcyjnym

Nic więc dziwnego, że w obliczu niskich cen i małego zainteresowania aukcjami, coraz więcej producentów zielonej energii może zdecydować się na samodzielne poszukiwanie nabywców za pośrednictwem umów cPPA. Być może właśnie one staną się motorem napędowym dalszego rozwoju OZE w Polsce.

274 TWh energii zakontraktowane od 2016 roku łącznie

Choć tegoroczne aukcje OZE zakończyły się rozczarowaniem, to patrząc w nieco dłuższej perspektywie widać, że system aukcyjny jednak spełnia swoją rolę. Ogółem od momentu uruchomienia w 2016 roku, w drodze aukcji udało się zakontraktować już 274 TWh zielonej energii o wartości prawie 67 mld zł.

Produkcja z tych instalacji trafiła lub trafi w najbliższych latach do ponad 4,7 tys. podmiotów. To zdecydowanie pozytywne dane, które pokazują, że system aukcyjny ma rację bytu i wspiera rozwój sektora OZE.

Wynik od 2016 r. Wartość
Zakontraktowana energia 274 TWh
Wartość kontraktów 67 mld zł
Liczba beneficjentów 4,7 tys.

Miejmy nadzieję, że tegoroczny zgrzyt to jednorazowa sytuacja i kolejne aukcje OZE znów zaczną cieszyć się dużym zainteresowaniem. Tylko wysokie wolumeny zakontraktowanej zielonej energii pozwolą na dalszy, zrównoważony rozwój sektora odnawialnych źródeł i stopniowe odchodzenie od węgla w polskiej energetyce.

Podsumowanie

Tegoroczne aukcje OZE z pewnością nie należały do udanych. Słaba partycypacja firm i brak zainteresowania dużą częścią wolumenu energetycznego każą zadać pytanie o kondycję systemu aukcyjnego. Być może w przyszłości konieczne będzie sięgnięcie po alternatywne rozwiązania wspierające rozwój zielonej energetyki.

Niemniej, patrząc wstecz, widać wyraźnie, że aukcje OZE od 2016 roku całkiem nieźle wypełniały swoją rolę. Setki terawatogodzin zakontraktowanej energii i miliardy przeznaczone na wsparcie nowych projektów bez wątpienia miały pozytywny wpływ na transformację energetyczną w Polsce.

Być może tegoroczny niski wynik to jednorazowy wypadek przy pracy i kolejne aukcje znów przyciągną wytwórców konkurencyjnymi warunkami. Jednak jeśli podobna sytuacja powtórzy się w przyszłości, z pewnością konieczne będzie wprowadzenie korekt do obecnego systemu tak, aby z powrotem stał się atrakcyjny dla inwestorów.

Mam nadzieję, że powyższe podsumowanie pozwoliło Wam lepiej zrozumieć główne wnioski z tegorocznych aukcji OZE. Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości, zachęcam do dyskusji w komentarzach!

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Podłączenie pieca gazowego - montaż i podłączenie kotła gazowego
  2. Pompa ciepła odwierty - najlepsze rozwiązanie do budowy ogrzewania
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Rewolucyjne wykorzystanie niedopałków na Litwie - czy Polacy podążą za tendencją?
  5. Jak poprawnie chłodzić za pomocą pompy ciepła? Odkryj najlepsze rozwiązania!
Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński

Jako doświadczony budowniczy i doradca w zakresie efektywności energetycznej domów, koncentruję się na łączeniu nowoczesnych technologii, takich jak pompy ciepła, oraz fotowoltaika, z tradycyjnymi metodami budowy. Ukończyłem Budownictwo na Politechnice Krakowskiej i rozszerzyłem swoją wiedzę o zarządzanie projektami budowlanymi. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, regularnie publikuję artykuły w branżowych czasopismach. Moje praktyczne podejście do budowy przyniosło mi zaufanie klientów, którzy cenią moje skuteczne i ekonomiczne rozwiązania.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły