Fotowoltaika

Szymański odkrywa prawdę: Fotowoltaika w kontrowersyjnym świetle - zaskakujące ujawnienia!

Autor Ida Nowak
Ida Nowak11.12.20236 min.
Szymański odkrywa prawdę: Fotowoltaika w kontrowersyjnym świetle - zaskakujące ujawnienia!
banner

Instalacje fotowoltaiczne w tradycyjnym i kontrowersyjnym świetle zaprezentował Bogdan Szymański z branży fotowoltaiki, przedstawiając perspektywę sektora na proponowane zmiany systemu prosumenckiego. Jego zaskakujące ujawnienia rzuciły nowe światło na zagrożenia i wyzwania dla polskiej fotowoltaiki.

Kluczowe wnioski:

  • Nagła rewolucja systemu prosumenckiego zamiast stopniowej ewolucji może mieć negatywny wpływ na rynek pracy w fotowoltaice i grozi utratą unijnych środków.
  • Mniejsze korzyści finansowe dla prosumentów mogą skłaniać do budowania większych i bardziej przewymiarowanych instalacji PV.
  • Brak zachęt ekonomicznych nie przyczyni się do upowszechnienia magazynów energii, niezbędnych dla zrównoważonego rozwoju fotowoltaiki.
  • Utrzymanie opłaty OZE dla prosumentów przy jednoczesnym dotowaniu dużych projektów OZE może być odbierane jako pewnego rodzaju niesprawiedliwość.
  • Wśród proponowanych alternatyw wymienia się m.in. rozliczenie 1:1 z net meteringiem oraz modernizację sieci dystrybucyjnych.

Czy nowy model zachęci do magazynów energii?

Według Bogdana Szymańskiego z branży fotowoltaicznej, proponowane zmiany w systemie rozliczeń prosumentów nie zachęcą do rozwoju magazynów energii, które są kluczowe dla dalszego zrównoważonego rozwoju fotowoltaiki. Przy obecnych cenach, dodatkowy koszt magazynu to 75% wzrostu kosztów energii, przy rocznym zwrocie rzędu zaledwie 520 zł. Oznacza to czas zwrotu sięgający 28 lat. Większość prosumentów kieruje się rachunkiem ekonomicznym i nie zdecyduje się na taką inwestycję.

Tymczasem wydaje się, że przyszłością energetyki rozproszonej są właśnie magazyny energii. Pozwalają one na lepsze wykorzystanie energii z OZE, retencjonowanie jej w okresach nadprodukcji i wykorzystanie w momencie największego zapotrzebowania. Dlatego niezbędne wydaje się wprowadzenie systemowych zachęt finansowych, które przyspieszą upowszechnianie się tych technologii w przydomowych instalacjach PV. Bez tego, rozwój fotowoltaiki może zostać zahamowany.

Magazynowanie to przyszłość OZE

Magazyny energii pozwalają na większą elastyczność w zarządzaniu energią. Producent i konsument stają się jednym podmiotem - prosumentem, który optymalizuje produkcję i zużycie energii. Magazyny zwiększają autokonsumpcję energii z własnej instalacji, redukując transfer nadwyżek do sieci energetycznej.

Wykorzystując magazyn można też zmniejszyć moc zainstalowaną, co jest istotne w kontekście postulowanego przewymiarowania domowych systemów PV. Retencjonowanie nadwyżek produkcji z okresów słonecznych i wykorzystanie energii w "szczycie" wieczornym, pozwala też ograniczyć inwestycje w rozbudowę i modernizację sieci dystrybucyjnych. Stąd też tak istotne jest stworzenie prosumentom zachęt do montażu i użytkowania magazynów.

Jak zmiana wpłynie na rynek pracy w fotowoltaice?

Według szacunków Bogdana Szymańskiego, nagła rewolucja systemu rozliczeń, zamiast stopniowej ewolucji, może mieć negatywne konsekwencje dla rynku pracy w fotowoltaice. Prognozowany jest nawet 60-70% spadek liczby montowanych instalacji PV. Co prawda w kolejnych latach rynek powinien się odbudować, ale już w 2022 roku wiele małych firm może zbankrutować. Dotyczyć to może dziesiątek tysięcy miejsc pracy.

Zmiany te oznaczają też ryzyko utraty środków z Unii Europejskiej. Polska branża fotowoltaiczna, która dotąd dynamicznie się rozwijała, może stanąć w obliczu regresu. Jest to tym bardziej niepokojące, że rozproszone OZE odgrywać będą coraz większą rolę w transformacji naszego miksu energetycznego. Stąd kluczowe jest wprowadzanie systemowych zmian w sposób przemyślany i ewolucyjny.

Szacowany wpływ zmian na rynek fotowoltaiki 60-70% spadek liczby instalacji PV w 2022
Zagrożone miejsca pracy Dziesiątki tysięcy
Ryzyko dla firm sektora PV Bankructwa małych firm instalatorskich

Czytaj więcej: Maksymalne oszczędności dzięki pompie ciepła z fotowoltaiką. Jak to działa?

Dlaczego mniejsze korzyści oznaczają większe instalacje?

Jak przekonuje Bogdan Szymański, ekspert z branży fotowoltaicznej, prognozowany w efekcie zmian systemu prosumenckiego ponad 40-procentowy spadek opłacalności mikroinstalacji fotowoltaicznych, może skłonić prosumentów do instalowania większych systemów PV. Dzieje się tak, gdyż inwestorzy dążą do osiągnięcia tzw. zerowego bilansu - zrównoważenia produkcji z autokonsumpcją energii.

W obecnym systemie opustowym, nadwyżki oddawane do sieci są nieopłacalne, więc instalacja dobierana jest optymalnie do rocznego zużycia energii w gospodarstwie domowym. Po zmianach jednak, możliwość sprzedaży po 25 gr/kWh zachęci do maksymalizacji produkcji, czyli stawiania większych, nawet kilkunastokilowatowych instalacji. Doprowadzi to do problemów z przeciążeniem sieci dystrybucyjnych.

W nowym systemie prosument będzie miał bodźce do budowania większych instalacji. Przy zużyciu 5 MWh rocznie, w systemie opustowym postawiłby na 6,5 kWp. Gdy będzie mógł sprzedawać nadwyżki energii za 25 gr/kWh, zainstaluje nawet 10 kWp.

Dlatego tak ważne jest, by nowy system w jak największym stopniu zachęcał do racjonalnego doboru mocy. A większa korzyść finansowa ze sprzedaży nadwyżek sprzyjać będzie właśnie przewymiarowywaniu instalacji.

Jak długo zajmie zwrot inwestycji po zmianach?

Szymański odkrywa prawdę: Fotowoltaika w kontrowersyjnym świetle - zaskakujące ujawnienia!

Kolejnym negatywnym skutkiem wynikającym z planowanych zmian w rozliczeniach prosumentów, może być wydłużenie czasu zwrotu z inwestycji w mikroinstalacje PV. Dla standardowej instalacji o mocy 6,5 kWp oznaczać to będzie wydłużenie okresu zwrotu kosztów montażu z dotychczasowych średnio 6,5 roku do 10 lat.

Jest to według ekspertów branżowych zbyt długi okres z punktu widzenia opłacalności inwestycji. Dla wielu prosumentów może to być bariera nie do przekroczenia. Zwłaszcza, że w warunkach wysokiej inflacji, rosnących cen energii i dotychczasowej niestabilności otoczenia regulacyjnego, inwestorzy oczekują maksymalnie 7-8 letniego okresu zwrotu.

Wydłużanie tego okresu spowoduje z pewnością ograniczenie dynamiki przyrostu nowych instalacji fotowoltaicznych, co byłoby szkodliwe z punktu widzenia celów polityki energetycznej, jak i sytuacji gospodarczej Polski.

Dlatego, o ile kwestie stabilności systemu elektroenergetycznego i bezpieczeństwa dostaw energii są jak najbardziej zasadne, to jednocześnie konieczne jest zagwarantowanie odpowiedniego poziomu opłacalności mikroinstalacji PV. W innym wypadku, transformacja energetyki może zostać zahamowana.

Kto zapłaci za modernizację sieci dystrybucyjnej?

Kolejnym istotnym zagadnieniem poruszanym przez przedstawiciela sektora fotowoltaicznego była kwestia stabilności sieci elektroenergetycznej. Zdaniem Bogdana Szymańskiego, obciążenie sieci dystrybucyjnej nie wynika ze "złośliwości" fotowoltaiki. Przydomowe instalacje PV jedynie uwidaczniają problemy i niedostatki systemu elektroenergetycznego. Stąd też operatorzy sieci powinni być zobligowani do jego systematycznej rozbudowy i modernizacji.

Samo ograniczanie tempa rozwoju energetyki prosumenckiej nie jest rozwiązaniem tego problemu. Co więcej, "karać" obniżaniem korzyści finansowych samych prosumentów za niedoskonałość systemu dystrybucyjnego wydaje się być mało sprawiedliwe.

Są też głosy, że skoro to rozwój instalacji PV generuje dodatkowe koszty dla sieci, to sami wytwórcy-konsumenci powinni partycypować w tych nakładach. Większość ekspertów jest jednak zdania, że koszty modernizacji systemu dystrybucyjnego powinny zostać rozłożone solidarnie i nie można ich przerzucać wyłącznie na "barki" prosumentów.

Modernizacja sieci koniecznością

Niezależnie jednak od modelu finansowania, dalsza rozbudowa inteligentnych sieci dystrybucyjnych jest nieunikniona. Muszą one sprostać rosnącej generacji rozproszonej i zmiennym, coraz bardziej elastycznym wzorcom popytu/podaży energii elektrycznej. Pod tym kątem nakłady na modernizację infrastruktury są po prostu nieodzowne. Pytanie jedynie, kto i w jakiej części powinien je ponosić.

Czy duże OZE będą nadal dotowane kosztem prosumentów?

Według Bogdana Szymańskiego z sektora fotowoltaicznego, utrzymywanie opłaty OZE w rachunkach prosumentów, przy jednoczesnym dotowaniu dużych projektów OZE ze środków publicznych, może być postrzegane jako pewna niesprawiedliwość.

Z jednej bowiem strony, wielkoskalowe farmy wiatrowe i fotowoltaiczne korzystają ze wsparcia finansowego, które jest przerzucane na końcowych odbiorców - w tym prosumentów - poprzez paraprodatkową opłatę OZE. Z drugiej zaś, sami wytwórcy-konsumenci, którzy w największym stopniu partycypują w tych kosztach, są obecnie pozbawiani zachęt do dalszych inwestycji w mikroinstalacje.

Może to prowadzić do społecznego przeświadczenia o pewnej niesprawiedliwości systemowej, negatywnie wpływając na poparcie dla dalszego rozwoju OZE w Polsce. Dlatego zagadnienie to warto rozważyć w kontekście reformy systemu wsparcia dla zielonej energetyki.

Jakie są alternatywy dla kontrowersyjnych zmian?

Jako rozwiązania alternatywne dla planowanej reformy systemu rozliczeń, przedstawiciel branży fotowoltaicznej wymienił m.in. rozliczenie 1:1 według zasady net-meteringu. Oznaczałoby ono rozliczenie energii wprowadzonej do sieci w stosunku 1:1 z pobraną, bez uwzględniania opłaty dystrybucyjnej. Ta z kolei byłaby w pełni pokrywana przez prosumenta.

Inną sugestią było stopniowe przejście z modelu opustowego na billing netto. Prosument rozliczałby wtedy tylko różnicę między ilością energii pobranej a oddanej do sieci. Wymagałoby to jednak większych zmian legislacyjnych i nie jest możliwe od stycznia 2023 roku.

banner

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ile prądu wyprodukuje elektrownia fotowoltaiczna 10 kW: Dzienna produkcja kWh
  2. Zarobki przedstawiciela handlowego - ile zarabia handlowiec?
  3. Orange Kołobrzeg - dane kontaktowe i godziny otwarcia salonu
  4. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  5. Nowa thermomodernizacja dla firm za mniej - zyskaj do 60% dofinansowania
Autor Ida Nowak
Ida Nowak

Specjalizuję się w projektowaniu zrównoważonego i ekologicznego stylu życia, koncentrując się na zastosowaniu odnawialnych źródeł energii w życiu codziennym. Jestem absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, gdzie skupiałam się na zrównoważonym rozwoju. Jako aktywna działaczka na rzecz środowiska, często uczestniczę w panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących ekologicznego stylu życia. Jestem ceniona za moje praktyczne wskazówki, które pomagają innym w łatwym przejściu na bardziej ekologiczny styl życia, a moje artykuły mają na celu edukowanie i inspirowanie do świadomego wyboru na rzecz środowiska.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły