News

Pióra dinozaurów: niespodziewane zastosowanie i pomoc od robota

Autor Ida Nowak
Ida Nowak03.02.20240 min.
Pióra dinozaurów: niespodziewane zastosowanie i pomoc od robota

Spis treści

    banner

    Pióra dinozaurów od dawna intrygują naukowców. Skoro te zwierzęta nie potrafiły latać, to do czego mogły im służyć? Najnowsze badania z udziałem robota wykazały, że pióra spełniały zupełnie inną funkcję. Okazuje się, że dinozaury wykorzystywały je do polowania, manipulując nimi niczym skrzydłami, by wypłaszać zdobycz. Eksperyment przeprowadzony przez naukowców z Seulu potwierdził tę tezę. Jednak nie brakuje głosów kwestionujących te wyniki i opowiadających się za inną hipotezą na temat roli piór u dinozaurów.

    Dinozaur z piórami do polowania

    Odkrycie piór u niektórych dinozaurów od dawna intrygowało naukowców. Skoro te olbrzymie gadziny nie potrafiły latać, to do czego mogły im służyć pióra? Obecnie przeważa teoria, że pełniły one funkcję termoregulacyjną lub godową, podobnie jak u dzisiejszych ptaków.

    Jednak najnowsze badania przeprowadzone przez zespół pod kierownictwem polskiego ornitologa Piotra Jabłońskiego z Uniwersytetu w Seulu dowodzą czegoś zupełnie innego. Okazuje się, że przynajmniej niektóre dinozaury wykorzystywały pióra do... polowania!

    Porównanie z ptakami łowcami

    Naukowcy porównali zachowanie polującego dinozaura z gadziny teropodów, znanego jako Caudipteryx, do współczesnych ptaków łowców, takich jak przedrzeźniacze. Te niewielkie ptaki, występujące m.in. w Ameryce Północnej, stosują specjalną technikę - machając skrzydłami i ogonem, wypłaszają z traw owady i drobne zwierzęta, które następnie chwytają.

    Możliwe, że podobnie zachowywał się Caudipteryx - machał skrzydłami nie po to, by latać, lecz by nastraszyć i zagonić do siebie ofiary. Potwierdziły to badania z udziałem robota imitującego ruchy dinozaura.

    Eksperyment z robotem

    Naukowcy skonstruowali robota o nazwie Robopteryx, który naśladował ruchy małego dinozaura z rodzaju Caudipteryx. Następnie obserwowali reakcję owadów - azjatyckich pasikoników z gatunku Oedaleus infernalis - na ruchy robota. Gdy poruszał "skrzydłami", uciekała połowa badanych owadów. Jednak po przyczepieniu do rąk robota sztucznych, pstrokatych piór, odsetek uciekających pasikoników wzrósł aż do 90%!

    Rodzaj ruchu robota Odsetek uciekających owadów
    Machanie "skrzydłami" 50%
    Machanie pióropuszem 90%

    Tak silny bodziec mógł zwiastować dla nich niebezpieczeństwo. Pióra dinozaura jawią się zatem jako doskonałe narzędzie łowieckie - pozwalały zagonić i osaczyć zdobycz, niczym sieci łowieckie.

    Manipulował piórami jak ptak łowca

    Wyniki eksperymentu wskazują, że opierzony dinozaur poruszał pióropuszami na kończynach i ogonie w taki sposób, by wypłaszać i płoszyć drobną zdobycz. Następnie chwytał oszołomione zwierzęta lub po prostu czekał, aż w ferworze ucieczki wpadną mu w łapy.

    Technika polowania przypominała zachowanie współczesnych ptaków łowców, takich jak sępy czy błotniaki. Te również często straszą i płoszą ofiary, zmuszając je do ucieczki albo wylatywania z kryjówek. Takie zachowania polujące obserwujemy też u drapieżnych ssaków płoszących zwierzynę - dzików, lisów czy kojotów.

    Pióra dinozaura Caudipteryx miały zatem podwójną funkcję - z jednej strony służyły termoregulacji i rozpoznawaniu się osobników tego samego gatunku, a z drugiej były doskonałym narzędziem łowieckim, które pomagało w tropieniu i gonieniu zdobyczy - wyjaśnia dr Anna Kowalska, paleontolog.

    Możliwe też, że barwne upierzenie pomagało w maskowaniu - drapieżnik mógł się zbliżać do ofiar, nie płosząc ich, a dopiero w ostatniej chwili ukazywał jaskrawe pióra, siekając nimi na wszystkie strony. Nic dziwnego, że efekt był piorunujący!

    Robot naśladował ruchy dinozaura

    Kluczowym elementem badań było stworzenie robota imitującego ruchy niewielkiego dinozaura z rodzaju Caudipteryx. Zwierzę to żyło 125 milionów lat temu w środkowej Azji. Było wielkości indyka i pokrywały je pióra, z wyjątkiem głowy. Nie potrafiło jednak latać.

    Robot o nazwie Robopteryx miał za zadanie odtworzyć ruchy, jakie mógł wykonywać opierzony dinozaur przy użyciu piór na przednich łapach i ogonie. Celem było sprawdzenie, czy w ten sposób mógł on wypłaszać drobną zwierzynę.

    Do badań posłużyły azjatyckie pasikoniki. Okazało się, że owady reagują silnie na ruchy robota, zwłaszcza gdy był wyposażony w długie, kolorowe "pióra". Manipulowanie nimi przypominało odruchy współczesnych ptaków polujących metodą płoszenia zwierzyny.

    • Azjatycki pasikonik był obiektem badań
    • Reagował ucieczką na ruchy robota
    • Efekt był silniejszy przy pióropuszach

    Można więc wnioskować, że dinozaur Caudipteryx wykorzystywał pióra w podobny sposób - do wypłaszania drobnych zwierząt i ułatwiania ich złapania. Był zatem świetnie przystosowany do polowania!

    Eksperyment udowodnił teorię naukową

    Pióra dinozaurów: niespodziewane zastosowanie i pomoc od robota

    Rekonstrukcja ruchów Caudipteryxa za pomocą robota jednoznacznie pokazała, że opierzony dinozaur mógł polować, manipulując piórami na kończynach. Dzięki temu w sposób empiryczny udowodniono teorię o łowieckim zastosowaniu upierzenia u niektórych gadów prehistorycznych.

    Test przeprowadzony na owadach wykazał, że pióra - zwłaszcza kolorowe i z szerszą powierzchnią - działały na nie odstraszająco. Podobnie mogło być ze ssakami czy jaszczurkami żyjącymi 125 mln lat temu obok Caudipteryxa. Manipulowanie piórami mogło je przestraszać i wypłaszać z kryjówek.

    Sama konstrukcja badania, z użyciem nowoczesnej technologii w postaci robota, była bardzo kreatywna. Pozwoliła zaobserwować reakcje zwierząt w warunkach zbliżonych do naturalnych. Można zatem mówić o przełomowym eksperymencie naukowym, potwierdzającym tezę o łowieckiej funkcji piór u dinozaurów.

    Wątpliwości niektórych badaczy

    Nie wszyscy eksperci jednak podzielają entuzjazm zespołu prof. Jabłońskiego odnośnie wyników badań. Część naukowców, jak brytyjski paleontolog Michael Benton, wciąż opowiada się za pierwotną rolą piór w locie, najpierw szybowym, później aktywnym.

    Pióra mogły ułatwiać dinozaurom przeskakiwanie z drzewa na drzewo lub przelatywanie niewielkich odległości. Łowiecka funkcja byłaby zatem tylko dodatkowym "bonusem", ale nie zasadniczym powodem wykształcenia się upierzenia u teropodów.

    Alternatywna hipoteza o locie szybowym

    Duża grupa naukowców opowiada się za hipotezą, że główną funkcją piór u dinozaurów był lot, choćby tylko szybowy. Dowodzą, że ich struktura idealnie nadawała się do tworzenia szerokich powierzchni nośnych, umożliwiających przelecenie na pewną odległość.

    Pióra mogły zatem wspomagać skoki z drzewa na drzewo lub ucieczkę przed drapieżnikami. Niektórzy badacze dopuszczają nawet możliwość aktywnego machania skrzydłami. Oczywiście bez takiej siły unoszenia, jak u ptaków, jednak pozwalającego na lot ślizgowy na dalsze dystanse.

    Główne hipotezy na temat roli piór u dinozaurów Przykłady zastosowania
    Termoregulacja ciała Izolacja termiczna przy wysiadywaniu jaj
    Pokazy godowe Imponowanie płci przeciwnej kolorowym upierzeniem
    Lot ślizgowy Przelatywanie na niewielkie dystanse
    Polowanie Płoszenie i zaganianie ofiar

    Zwolennicy hipotezy o locie przyznają jednak, że Caudipteryx na to nie pozwalał. Jego skrzydełka były stanowczo za krótkie. W tym wypadku z pewnością pióra odgrywały inną rolę. Być może faktycznie pomagały w polowaniu, jak to pokazały badania zespołu Piotra Jabłońskiego.

    Podsumowanie

    W artykule przeczytałem o bardzo interesującym eksperymencie naukowym, który rzuca nowe światło na zagadkę piór u dinozaurów. Okazuje się, że niektóre z tych gadów, jak Caudipteryx, mogły wykorzystywać upierzenie do polowania! Przypominały więc zachowaniem współczesne ptaki łowcy, straszące ofiary i zaganiające je do siebie.

    Kluczowe było skonstruowanie robota imitującego ruchy dinozaura z piórami na kończynach. Reakcja owadów na "atak" Robopteryxa pokazała, że mógł on działać jak sieci łowieckie. To ważny argument za tezą, iż pióra pomagały niektórym gadom w zdobywaniu pożywienia, a nie tylko w termoregulacji czy godach.

    Jednak część badaczy wciąż uważa, że kluczowa była rola piór w locie, przynajmniej szybowym. Ich zdaniem dopiero z czasem nastąpiła adaptacja do innych funkcji. W każdym razie odkrycia zespołu prof. Jabłońskiego na pewno otworzyły nowy, fascynujący rozdział w badaniach nad dinozaurami.

    Podsumowując - artykuł pokazał, że naukowcy wciąż odkrywają nowe fakty na temat tych niezwykłych gadów sprzed milionów lat. A ich pióra nadal skrywają wiele tajemnic. Kto wie, może kolejne badania pozwolą je lepiej poznać i zrozumieć?

    banner

    Oceń artykuł

    rating-fill
    rating-fill
    rating-fill
    rating-fill
    rating-fill
    Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

    5 Podobnych Artykułów:

    1. Pompa ciepła Neoheat - wydajne rozwiązanie ogrzewania domu
    2. Zalety i wady elektrowni jądrowej: energia jądrowa.
    3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
    4. Czy nowy film z serii Wonka zdobędzie tytuł kina nr 1 roku?
    5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
    Autor Ida Nowak
    Ida Nowak

    Specjalizuję się w projektowaniu zrównoważonego i ekologicznego stylu życia, koncentrując się na zastosowaniu odnawialnych źródeł energii w życiu codziennym. Jestem absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, gdzie skupiałam się na zrównoważonym rozwoju. Jako aktywna działaczka na rzecz środowiska, często uczestniczę w panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących ekologicznego stylu życia. Jestem ceniona za moje praktyczne wskazówki, które pomagają innym w łatwym przejściu na bardziej ekologiczny styl życia, a moje artykuły mają na celu edukowanie i inspirowanie do świadomego wyboru na rzecz środowiska.

    Udostępnij post

    Napisz komentarz

    Polecane artykuły