Pompy ciepła

Ograniczenia i zakazy F-gazów: Wszystko, co musisz wiedzieć o czynnikach fluorowęglowodorowych

Autor Ida Nowak
Ida Nowak04.12.20235 min.
Ograniczenia i zakazy F-gazów: Wszystko, co musisz wiedzieć o czynnikach fluorowęglowodorowych
banner

Czynnik R32 1kg stał się ostatnio popularną alternatywą dla szeroko stosowanego wcześniej R410A. Jest to związane z przepisami UE ograniczającymi ilość wprowadzanych na rynek gazów cieplarnianych, do których należą popularne czynniki chłodnicze. R32 charakteryzuje się niższym współczynnikiem GWP od R410A, przez co można go wprowadzać w większej ilości. Ma jednak wady - jest łatwopalny i obowiązują ograniczenia dotyczące maksymalnego napełnienia urządzeń. Przepisy UE nie zakazują całkowicie stosowania R410A w pompach ciepła, więc oba czynniki będą istniały obok siebie jeszcze jakiś czas.

Kluczowe wnioski:

  • R32 nie jest idealnym zamiennikiem dla R410A - ma wady w postaci palności i ograniczeń dotyczących maksymalnego napełnienia urządzeń
  • Przepisy UE stopniowo ograniczają ilość f-gazów możliwych do wprowadzenia na rynek, stąd poszukiwanie tańszych zamienników
  • R410A wciąż będzie stosowany w dużych urządzeniach, R32 raczej w małych splitach
  • Nie ma całkowitego zakazu stosowania R410A w pompach ciepła, jest nadinterpretowany zapis dot. splitów klimatyzacyjnych
  • Temat f-gazów i związanych z nimi regulacji warto śledzić na bieżąco

Jak działają ograniczenia ilości f-gazów wprowadzanych na rynek UE?

Unia Europejska wprowadziła stopniowe ograniczenia ilości fluorowęglowodorów (f-gazów), które mogą być wpuszczane na rynek w ciągu roku. Są to gazy cieplarniane powszechnie stosowane m.in. jako czynniki chłodnicze. Podstawą tych regulacji jest Rozporządzenie 517/2014 i zawarty w nim Załącznik V.

Limit ilości f-gazów obliczany jest w oparciu o wartość referencyjną, którą jest całkowita ilość tych gazów wprowadzonych na rynek w 2015 roku. Ta wartość stanowi 100% pułapu. Następnie w 6 krokach do 2030 roku limit ten zostanie stopniowo obniżony do poziomu 21%. Oznacza to radykalne ograniczenie ilości dostępnych f-gazów.

Jak oblicza się maksymalną ilość f-gazów?

Przy określaniu limitu ilości f-gazów, które producenci i importerzy mogą wprowadzać na rynek UE, nie podaje się bezpośredniej wartości w kilogramach czy tonach. Zamiast tego oblicza się sumaryczny ekwiwalent CO2 dla danej mieszaniny gazów.

Każdy rodzaj f-gazu ma przypisany współczynnik GWP (Global Warming Potential), który pokazuje, ile razy dany gaz przyczynia się do efektu cieplarnianego w porównaniu z dwutlenkiem węgla. Im wyższy współczynnik GWP, tym większe oddziaływanie na klimat.

Limit ilości f-gazów wyznacza się więc na podstawie łącznego ekwiwalentu CO2, a nie faktycznej masy gazów. Daje to możliwość importu większej ilości gazów o niskim GWP kosztem tych bardziej szkodliwych.

Dlaczego wprowadzono system kontyngentów na f-gazy?

Od 2017 roku obowiązują dodatkowe regulacje dotyczące f-gazów stosowanych w urządzeniach takich jak chłodziarki, klimatyzatory czy pompy ciepła. Mogą one zawierać te gazy tylko pod warunkiem, że ich producenci i importerzy dysponują odpowiednimi kontyngentami.

Oznacza to, że oprócz ogólnych limitów dla f-gazów, wprowadzono również system przydziałów dla poszczególnych podmiotów wprowadzających na rynek gotowe urządzenia napełnione tymi gazami. Muszą one gwarantować, że mają wystarczający kontyngent na pokrycie ilości f-gazów znajdujących się w sprzedawanych produktach.

Jaki jest cel regulacji dotyczących kontyngentów?

System kontyngentów ma zapobiec omijaniu ogólnych limitów na wprowadzanie f-gazów na rynek UE. Gwarantuje, że każda partia gotowych urządzeń napełnionych tymi gazami "zanotowana" jest w odpowiednim przydziale przez importerów. Pozwala to na ścisłą kontrolę nad obrotem f-gazami w UE.

Obecnie najpopularniejszym f-gazem jest czynnik R410A.
Jego współczynnik GWP wynosi 2088.

Czytaj więcej: PORT PC Ujawnia: Co naprawdę warto wiedzieć o indukcyjnych pompach ciepła?

Jakie są najpopularniejsze czynniki chłodnicze stosowane obecnie?

Mimo wprowadzanych stopniowo ograniczeń, obecnie nadal najczęściej stosowanym czynnikiem chłodniczym pozostaje R410A. Jest on łatwo dostępny i znany technikom chłodnictwa, dzięki czemu chętnie wykorzystywany w nowych urządzeniach.

R410A należy jednak do grupy wysokopotencjalnych gazów HFC, a jego współczynnik GWP sięga 2088. Oznacza to, że jest on blisko 2100 razy bardziej szkodliwy dla klimatu niż CO2. Dlatego Unia Europejska stopniowo ogranicza jego dostępność, motywując do szukania bardziej ekologicznych zamienników.

Jakie alternatywy dla R410A się pojawiają?

Obecnie zarysowują się dwa główne kierunki zastępowania czynnika R410A. Są to R32 oraz naturalne czynniki takie jak propan.

R32 charakteryzuje się 3-krotnie niższym współczynnikiem GWP w porównaniu do R410A, więc jest traktowany jako bardziej ekologiczna alternatywa. Niestety ma też pewne wady...

Dlaczego R32 jest promowany jako ekologiczny zamiennik dla R410A?

Ograniczenia i zakazy F-gazów: Wszystko, co musisz wiedzieć o czynnikach fluorowęglowodorowych

Czynnik R32 zyskał miano ekologicznej i przyszłościowej alternatywy dla powszechnie stosowanego dotąd R410A. Jest on jednym ze składników R410A, ale do niedawna nie był używany samodzielnie jako czynnik chłodniczy. Obecnie coraz więcej firm decyduje się na zastosowanie R32 zamiast R410A.

Głównym powodem jest ponad 3-krotnie niższy współczynnik GWP dla R32, który wynosi 675. Przy ograniczeniach dotyczących f-gazów oznacza to możliwość wykorzystania większej ilości tego gazu, co jest korzystne z biznesowego punktu widzenia.

R32 promowany jest jako nowoczesny, przyjazny środowisku zamiennik dla R410A. Jednak czy faktycznie spełnia te założenia?

Jakie są wady i ograniczenia stosowania czynnika R32?

  • R32 okazał się gazem łatwopalnym, co wiąże się z dodatkowymi wymaganiami dotyczącymi zabezpieczeń
  • Obowiązują ograniczenia dotyczące maksymalnej ilości R32 w pojedynczych urządzeniach ze względów bezpieczeństwa
  • Konieczne są dodatkowe testy i homologacje urządzeń z R32, co podnosi koszty dla producentów

W praktyce okazało się więc, że R32 nie jest pozbawiony wad i wymaga sporych inwestycji przy przechodzeniu z dotychczas stosowanych gazów. Mimo to nadal jest forsowany jako zamiennik R410A ze względu na korzyści biznesowe.

Czy R410A będzie zakazany w pompach ciepła od 2025 roku?

W ostatnich latach w przestrzeni internetowej pojawiło się sporo nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego całkowitego zakazu stosowania R410A od 2025 roku. Niektórzy sugerują nawet, że dotyczy to pomp ciepła, co jest manipulation.

Zakaz dotyczy wprowadzania do obrotu pojedynczych, dzielonych układów klimatyzacyjnych o napełnieniu poniżej 3 kg.

Tymczasem przepisy UE stanowią jedynie o wycofaniu z rynku małych układów split klimatyzacyjnych zawierających R410A. W żaden sposób nie dotyczy to pomp ciepła, które nie są urządzeniami do klimatyzacji pomieszczeń. Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że od 2025 nie będzie można montować nowych pomp ciepła na R410A.

Gdzie można znaleźć więcej informacji o regulacjach dotyczących f-gazów?

Tematyka dotycząca ograniczeń i regulacji związanych z f-gazami bywa skomplikowana i budzi wiele wątpliwości. Warto czerpać wiedzę z rzetelnych źródeł, aby nie dać się zwieść marketingowym kampaniom niektórych firm.

Kompletne i wiarygodne informacje o przepisach i standardach dotyczących stosowania czynników chłodniczych można znaleźć bezpośrednio w regulacjach unijnych, zwłaszcza w Rozporządzeniu (UE) Nr 517/2014. Zachęcamy do lektury i samodzielnej analizy dokumentów źródłowych.

banner

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ile prądu wyprodukuje elektrownia fotowoltaiczna 10 kW: Dzienna produkcja kWh
  2. Zarobki przedstawiciela handlowego - ile zarabia handlowiec?
  3. Orange Kołobrzeg - dane kontaktowe i godziny otwarcia salonu
  4. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  5. Nowa thermomodernizacja dla firm za mniej - zyskaj do 60% dofinansowania
Autor Ida Nowak
Ida Nowak

Specjalizuję się w projektowaniu zrównoważonego i ekologicznego stylu życia, koncentrując się na zastosowaniu odnawialnych źródeł energii w życiu codziennym. Jestem absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, gdzie skupiałam się na zrównoważonym rozwoju. Jako aktywna działaczka na rzecz środowiska, często uczestniczę w panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących ekologicznego stylu życia. Jestem ceniona za moje praktyczne wskazówki, które pomagają innym w łatwym przejściu na bardziej ekologiczny styl życia, a moje artykuły mają na celu edukowanie i inspirowanie do świadomego wyboru na rzecz środowiska.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły