News

Nowe ustawienia odległości dla wiatraków - co musisz wiedzieć

Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński20.02.20245 min.
Nowe ustawienia odległości dla wiatraków - co musisz wiedzieć
banner

Nowe ustawienia odległości dla wiatraków są jednym z kluczowych tematów ostatnich miesięcy dla branży energetyki wiatrowej. Od 2016 roku obowiązujące przepisy, tak zwana zasada 10H, praktycznie zablokowały możliwość budowy nowych projektów wiatrowych na lądzie. Sytuację próbowano poprawić w 2022 roku zmniejszając odległość do 700 metrów, ale to wciąż za mało. Teraz rząd obiecuje nowe, bardziej liberalne zasady, które mają odblokować inwestycje. Kluczowe pytanie brzmi - jaka będzie nowa minimalna odległość wiatraków od zabudowań i kiedy możemy się spodziewać wejścia w życie nowych przepisów?

Odległości wiatraków od zabudowań

Odległość turbin wiatrowych od siedzib ludzkich jest kluczowym zagadnieniem przy planowaniu i budowie farm wiatrowych. Obecnie w Polsce obowiązuje zasada 10H, zgodnie z którą turbiny muszą stać w odległości co najmniej 10-krotności całkowitej wysokości masztu wraz z łopatami od zabudowań mieszkalnych. To skutecznie zablokowało rozwój nowych inwestycji wiatrowych na lądzie.

Rząd chce jednak znieść lub złagodzić tę restrykcyjną regulację. W 2022 roku minimalną odległość obniżono do 700 m, ale to wciąż za mało, by odblokować większość projektów. Dlatego trwają prace nad nowym prawem odległościowym dla wiatraków. Jaka odległość miałaby się w nim znaleźć?

500 metrów jako nowa minimalna odległość

Obecnie najbardziej prawdopodobne wydaje się ustalenie minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań na 500 m. Taką propozycję zgłoszono już w grudniu 2022 r. 500 m to według ekspertów wystarczająca odległość, by ograniczyć uciążliwości turbin dla mieszkańców przy jednoczesnym odblokowaniu inwestycji.

Wiceminister klimatu Miłosz Motyka w wypowiedzi dla radia ZET stwierdził, że 500 m odległości zapewni spokój i ciszę dla mieszkańców. Dodał, że przez lata wypracowano konsensus co do takiego właśnie dystansu i powinien on zostać utrzymany w nowych przepisach.

Kiedy zmiany w prawie odległości wiatraków

Prace nad nową ustawą odległościową dla wiatraków cały czas trwają. Pierwotnie miała ona zostać uchwalona już na początku grudnia 2022 r., ale ostatecznie projekt wycofano. Obecnie zapowiadane jest, że nowe prawo powinno być gotowe najpóźniej latem 2023 r.

Wiceminister Motyka stwierdził, że stosowny projekt ustawy powinien zostać zaprezentowany do czerwca. Dodał, że będzie to akt prawny szeroko skonsultowany z branżą, by uniknąć chaosu prawnego po jego wejściu w życie.

Oznacza to, że na razie sektor wiatrowy musi uzbroić się w cierpliwość. Niestety, prawdopodobnie jeszcze przez kilka miesięcy nie będzie możliwe uruchamianie nowych inwestycji z powodu obowiązujących restrykcji odległościowych.

Czytaj więcej: Tajemnice przyrody: Czy gęsi rzeczywiście przeżywają żałobę po stracie przyjaciół?

Nowe rozwiązania odległościowe dla wiatraków

Co jeszcze, poza zasadą 500 metrów, może znaleźć się w planowanej nowej ustawie odległościowej dla lądowych turbin wiatrowych?

Przede wszystkim na pewno muszą pojawić się tam przepisy, które zastąpią obecną, bardzo restrykcyjną zasadę 10H. Być może będą też dodatkowe zapisy precyzujące szczegóły, takie jak:

  • możliwość odstępstw od reguły minimalnej odległości 500 m w przypadku zgody mieszkańców
  • uwzględnienie wysokości najbliższych budynków przy ustalaniu odległości
  • dodatkowe normy hałasu dla turbin

Ostateczny kształt nowego prawa odległościowego dla wiatraków poznamy zapewne w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy. Na razie wiadomo, że kluczowa będzie w nim zasada 500 metrów minimalnej odległości od zabudowań.

Argumenty za utrzymaniem 500 metrów odległości

Nowe ustawienia odległości dla wiatraków - co musisz wiedzieć

Dlaczego zdecydowana większość ekspertów i przedstawicieli rządu opowiada się za utrzymaniem w nowej ustawie zasady 500 metrów, a nie np. dalszym skróceniem tego dystansu?

Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że 500 m to wystarczająca odległość, aby mieszkańcy nie odczuwali negatywnych skutków pracy turbin. Jednocześnie pozwoli to odblokować znaczną część projektów wiatrowych zablokowanych przez poprzednie przepisy.

500 metrów od zabudowań to sprawdzony na przestrzeni lat standard w większości krajów Europy. Pozwala on godzić interesy energetyki wiatrowej i lokalnych społeczności

Dodatkowo 500 m wydaje się rozwiązaniem kompromisowym, które zadowoli zarówno zwolenników, jak i przeciwników rozwoju energetyki wiatrowej. Dlatego ma największe szanse na długofalowe utrzymanie się w polskim systemie prawnym.

Kiedy nowe przepisy odległościowe dla wiatraków

Podsumowując, w najbliższych miesiącach kluczowe dla branży wiatrowej będzie uchwalenie nowej ustawy odległościowej. Ma ona zastąpić paraliżującą inwestycje zasadę 10H. Głównym jej założeniem będzie ustalenie minimalnej odległości turbin na 500 m od zabudowań.

Przepisy mają zostać uchwalone latem 2023 r. Do tego czasu trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość i czekać na możliwość uruchamiania nowych projektów wiatrowych. Ich los zależy od ostatecznego kształtu nowej ustawy odległościowej.

Podsumowanie

W najbliższych miesiącach kluczowe dla polskiej energetyki wiatrowej będzie uchwalenie nowej ustawy odległościowej. Ma ona zastąpić obecną, restrykcyjną zasadę 10H i umożliwić realizację nowych inwestycji wiatrowych. Głównym założeniem nowych przepisów będzie prawdopodobnie ustalenie minimalnej odległości farm wiatrowych od zabudowań na 500 m. Taki dystans jest kompromisem akceptowanym zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników rozwoju energetyki wiatrowej.

Nowe prawo odległościowe dla wiatraków ma zostać uchwalone latem 2023 r. Do tego czasu branża wiatrowa musi jednak cierpliwie czekać na możliwość wznowienia realizacji swoich projektów. Ich los zależy od ostatecznego kształtu planowanej ustawy.

banner

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ceny bram garażowych - ile kosztuje brama garażowa, bramy garażowe ceny
  2. Wymiana instalacji elektrycznej w mieszkaniu - Ceny i porady
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Zachód zaostrza sankcje dotyczące rosyjskiej ropy - dowiedz się, co to oznacza dla Ciebie
  5. Szymański odkrywa prawdę: Fotowoltaika w kontrowersyjnym świetle - zaskakujące ujawnienia!
Autor Janusz Kamiński
Janusz Kamiński

Jako doświadczony budowniczy i doradca w zakresie efektywności energetycznej domów, koncentruję się na łączeniu nowoczesnych technologii, takich jak pompy ciepła, oraz fotowoltaika, z tradycyjnymi metodami budowy. Ukończyłem Budownictwo na Politechnice Krakowskiej i rozszerzyłem swoją wiedzę o zarządzanie projektami budowlanymi. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, regularnie publikuję artykuły w branżowych czasopismach. Moje praktyczne podejście do budowy przyniosło mi zaufanie klientów, którzy cenią moje skuteczne i ekonomiczne rozwiązania.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Umowy ograniczające zdolności produkcyjne a nadmiar OZE.
NewsUmowy ograniczające zdolności produkcyjne a nadmiar OZE.

Nadmiar energii z OZE to problem, z którym mierzą się sieci elektroenergetyczne. Poznaj umowy ograniczające zdolności produkcyjne - innowacyjne rozwiązanie stosowane w Holandii, które pozwala efektywnie zarządzać nadwyżką energii odnawialnej.

Spadek liczby prosumentów o połowę w roku 2023
NewsSpadek liczby prosumentów o połowę w roku 2023

Liczba nowych prosumentów w Polsce w 2023 r. spadła aż o połowę w porównaniu do rekordowego roku 2022. Dowiedz się, jakie były przyczyny tego niespodziewanego spowolnienia rynku mikroinstalacji OZE oraz prognozy na przyszłość