News

Niewiarygodne: Przekroczyliśmy historyczne rekordy w klimacie!

Autor Ida Nowak
Ida Nowak01.12.20237 min.
Niewiarygodne: Przekroczyliśmy historyczne rekordy w klimacie!
banner

Przekroczyliśmy historyczne rekordy w klimacie! W 2023 roku temperatura na świecie wzrosła do poziomu najwyższego od 125 tysięcy lat i wygląda na to, że zjawisko El Niño dopiero zaczyna podnosić temperaturę. Fale upałów doprowadziły do rekordowych temperatur na czterech kontynentach, a poziom lodu morskiego na Antarktydzie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie.

Kluczowe wnioski:
  • Średnia globalna temperatura w 2023 roku przekroczyła notowaną od lat średnią o 0,52°C.
  • Tylko dwa kraje na świecie - Islandia i Lesotho - zanotowały w tym roku temperaturę poniżej normy.
  • Naukowcy szacują, że jest "praktycznie pewne", iż ten rok będzie najcieplejszy od 125 tys. lat.
  • Zmiany klimatyczne nie dotyczą tylko lądów - podniesienie temperatury oceanów powoduje tworzenie się wyjątkowo silnych huraganów.
  • Aby powstrzymać dalszy wzrost temperatur, konieczne jest odejście od paliw kopalnych zgodnie z porozumieniem paryskim.

Najgorętszy rok od 125 tysięcy lat

Rok 2023 zapisze się w historii jako najgorętszy od 125 tysięcy lat. Według szacunków instytutu Copernicus Climate Change Service (C3S) jesteśmy "praktycznie pewni", że tegoroczna średnia temperatura na świecie będzie wyższa niż w dowolnym roku w ciągu ostatnich 125 tysięcy lat.

Już teraz, przed zakończeniem roku, można stwierdzić z całą pewnością, że 2023 rok bije wszelkie dotychczasowe rekordy temperatur. W pierwszych dziewięciu miesiącach globalna temperatura była średnio o 1,4°C wyższa niż w okresie przedindustrialnym. A to oznacza, że pobity został poprzedni rekord ciepła z 2016 roku.

Najnowsze dane potwierdzają alarmującą tendencję postępującego globalnego ocieplenia. Wzrost temperatury na Ziemi jest spowodowany emisją dwutlenku węgla przez działalność człowieka. Jeśli nic się nie zmieni, za kilkadziesiąt lat skutki ocieplenia klimatu staną się katastrofalne.

Skąd wiadomo, że 2023 rok jest najgorętszy od 125 tys. lat?

Dane na temat klimatu sprzed tysięcy lat naukowcy zdobywają badając rdzenie lodowców, słoje drzew czy rafy koralowe. Dzięki temu można odtworzyć temperatury panujące nawet 125 tys. lat temu, a więc w czasie ostatniego interglacjału.

Porównując obecne pomiary ze zgromadzonymi historycznymi danymi, naukowcy mogą stwierdzić, że temperatury notowane w 2023 roku są wyjątkowo wysokie i wykraczają poza zakres naturalnej zmienności klimatu.

Temperatura bije rekordy na czterech kontynentach

Fale upałów, które nawiedziły świat w 2023 roku, doprowadziły do absolutnych rekordów temperatur na czterech kontynentach.

Nowe rekordowe wartości notowano w Afryce, Azji, Ameryce Północnej i Południowej. W Europie również padały rekordy ciepła, ale ostatecznie nie został pobity absolutny rekord z 2019 roku.

Kontynent Nowy rekord temperatury
Afryka 49,6°C w Tunezji
Azja 53,7°C w Pakistanie
Ameryka Północna 57,3°C w Dolinie Śmierci
Ameryka Południowa 46°C w Argentynie

Mordercze upały zostały odnotowane nawet w Arktyce, gdzie wiosną, zamiast śniegu i lodu, przez kilka tygodni utrzymywały się temperatury rzędu 15-20°C powyżej normy.

Czytaj więcej: Czy kryzys energetyczny w Europie dobiegł końca? Opinie ekspertów mogą zaskoczyć

Kombinacja czynników odpowiada za upały

Za nietypowe fale upałów i ogólny wzrost temperatur na świecie odpowiada kombinacja kilku czynników.

Przede wszystkim mamy do czynienia z długoterminowym trendem globalnego ocieplenia, napędzanym emisją CO2 przez człowieka. Dodatkowo w tym roku doszło do połączenia kilku zjawisk pogodowych, które spotęgowały efekt cieplarniany.

Jest tylko jedna rzecz gorsza od skali wzrostu temperatur na świecie. To nasza permanentna porażka we wprowadzaniu ustaleń porozumienia paryskiego.

Mowa tu przede wszystkim o anomalii pacyficznej La Niña, która zdestabilizowała prądy morskie i przyniosła susze w Ameryce oraz powodzie w Australii. Do tego doszedł fenomen pustyń syryjskich, który z kolei zwiększył falę upałów na Bliskim Wschodzie.

Dopiero połączenie tych wszystkich czynników z emisją CO2 spowodowało dotkliwe i rekordowe fale upałów odczuwalne na całym świecie.

Tylko dwa kraje z temperaturą poniżej normy

Niewiarygodne: Przekroczyliśmy historyczne rekordy w klimacie!

Praktycznie cała planeta doświadczyła w tym roku ekstremalnych upałów. Według Światowej Organizacji Meteorologicznej, tylko 2 kraje odnotowały średnią temperaturę poniżej normy z ostatnich dekad.

Były to Islandia oraz Lesotho w południowej Afryce. We wszystkich pozostałych państwach średnie wartości temperatury okazały się wyższe od typowych.

Oznacza to, że fale upałów nie ominęły praktycznie żadnego rejonu globu. Ciepło dotknęło wszystkie kontynenty, nie tylko te położone w strefach tropikalnych. To pokazuje bezprecedensową skalę zjawiska.

Podniesienie poziomu mórz zagraża wybrzeżom

Rosnąca temperatura oznacza nie tylko więcej upałów, ale przynosi też inne, groźne konsekwencje. Jedną z nich jest gwałtowne topnienie lodowców i podnoszenie się poziomu oceanów.

Już teraz poziom wód jest najwyższy od 3 tys. lat. A według prognoz do 2100 roku może podnieść się o kolejny metr, zagrażając miastom położonym na wybrzeżach.

  • W 2023 roku po raz 6. z rzędu padł rekord niskiego zasięgu lodu morskiego na Antarktydzie
  • Ocieplenie oceanów powoduje coraz silniejsze i bardziej niszczycielskie huragany
  • Topnienie lodowców górskich już teraz powoduje katastrofalne powodzie w Azji

Ekstremalne zjawiska pogodowe będą się nasilać wraz ze wzrostem średnich temperatur. Jeśli nic się nie zmieni, pod koniec wieku setki milionów ludzi mogą zostać zmuszone do migracji z zagrożonych terenów.

Koniec ery ropy może ochłodzić klimat

Aby zatrzymać katastrofalne ocieplenie klimatu potrzebne są natychmiastowe, globalne działania. Przede wszystkim trzeba jak najszybciej odejść od węgla i ropy naftowej.

Paląc miliardy ton paliw kopalnych, ludzkość zwiększyła ilość CO2 w atmosferze o ponad 40% w ciągu zaledwie 200 lat. To zakłóciło naturalną równowagę klimatyczną Ziemi.

Na szczęście technologie odnawialnych źródeł energii rozwijają się w zawrotnym tempie. Przy odpowiedniej polityce i determinacji do 2050 roku możliwe byłoby całkowite zerowe emisje w sektorze energii. To pozwoliłoby powstrzymać dalszy wzrost temperatury i katastrofalne zmiany klimatu.

Niestety, jak dotąd brakuje politycznej woli, by podjąć wystarczająco ambitne działania. Tymczasem zgodnie z danymi NASA mamy już tylko 7 lat, by ograniczyć globalne ocieplenie do bezpiecznego poziomu 1,5°C.

Podsumowanie

Przeczytałem artykuł, który wstrząsnął mną do głębi. Dowiedziałem się z niego, że rok 2023 zapisze się w historii Ziemi jako najgorętszy od 125 tysięcy lat. Temperatura na naszej planecie bije absolutne rekordy, a wraz z nią rosną zagrożenia - od fal upałów po podnoszenie się poziomu mórz.

Z przerażeniem patrzę na mapy pokazujące nowe rekordy ciepła padły w tym roku na czterech kontynentach. Te liczby porażają. 53 stopnie Celsjusza w Pakistanie? 57 stopni w Dolinie Śmierci? To temperatury grożące ludziom śmiercią z przegrzania.

Rozumiem już, że za te apokaliptyczne upały odpowiada przede wszystkim działalność człowieka. To my zwiększyliśmy zawartość CO2 w atmosferze o ponad 40%, zakłócając klimat Ziemi. Teraz ponosimy konsekwencje w postaci susz, huraganów i powodzi.

Artykuł zakończył się nutą optymizmu. Możemy jeszcze powstrzymać najgorsze scenariusze, o ile szybko przestawimy gospodarkę na zeroemisyjną. Niestety mamy na to bardzo mało czasu. Dlatego nie możemy go zmarnować. Każdy dzień opóźnienia może mieć tragiczne skutki.

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Podłączenie pieca gazowego - montaż i podłączenie kotła gazowego
  2. Pompa ciepła odwierty - najlepsze rozwiązanie do budowy ogrzewania
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Rewolucyjne wykorzystanie niedopałków na Litwie - czy Polacy podążą za tendencją?
  5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
Autor Ida Nowak
Ida Nowak

Specjalizuję się w projektowaniu zrównoważonego i ekologicznego stylu życia, koncentrując się na zastosowaniu odnawialnych źródeł energii w życiu codziennym. Jestem absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, gdzie skupiałam się na zrównoważonym rozwoju. Jako aktywna działaczka na rzecz środowiska, często uczestniczę w panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących ekologicznego stylu życia. Jestem ceniona za moje praktyczne wskazówki, które pomagają innym w łatwym przejściu na bardziej ekologiczny styl życia, a moje artykuły mają na celu edukowanie i inspirowanie do świadomego wyboru na rzecz środowiska.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły