News

Kopalnie w kryzysie - jak zniknęły miesiące dobrej koniunktury?

Autor Ida Nowak
Ida Nowak07.12.20237 min.
Kopalnie w kryzysie - jak zniknęły miesiące dobrej koniunktury?
banner

Kopalnie w kryzysie - tak można podsumować sytuację polskiego górnictwa węglowego po analizie najnowszych danych. Zyski spadły o połowę w porównaniu z ubiegłym rokiem, rosącymi kosztami działalności nie nadążają cięcia wydatków, a zadłużenie branży wzrasta mimo trudnej sytuacji. Gdzie podziały się miesiące dobrej koniunktury dla kopalń? Jakie czynniki stoją za kryzysem tej gałęzi przemysłu?

Kluczowe wnioski:
  • Zyski kopalń stopniały z 8 do 4 mld zł w ciągu roku mimo wzrostu przychodów.
  • Rosnące koszty działalności, zwłaszcza płace górników, zjadają wcześniejsze zyski.
  • Kopalnie tną wydatki, ale i tak rośnie ich zadłużenie sięgające 16 mld zł.
  • Unia Europejska blokuje rządowy plan dotowania branży kwotą 29 mld zł.
  • Sytuacja kopalń pogarsza się mimo poprawy koniunktury na węgiel w 2022 r.

Profity polskich kopalń węgla runęły o połowę

Branża górnicza przeżywa ciężkie chwile. Jak wynika z najnowszego raportu Agencji Rozwoju Przemysłu, zyski polskich kopalń węgla kamiennego spadły w ciągu dziewięciu miesięcy 2023 roku do zaledwie 3,9 mld zł. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku sięgały one 8,1 mld zł. Oznacza to więc drastyczny spadek o ponad 50%.

Skąd tak nagły regres branży? Wskazuje się tu na kilka kluczowych przyczyn. Po pierwsze, na wyniki kopalń coraz mocniej wpływają rosnące koszty prowadzenia działalności. Mowa zwłaszcza o cenach energii i usług zewnętrznych. Te pierwsze wzrosły w ciągu roku z 2,5 do 2,9 mld zł. Jeszcze istotniejszy był jednak wzrost kosztów takich usług, jak transport czy remonty maszyn. Te podskoczyły z 3,7 aż do 4,6 mld zł.

Co jednak najbardziej obciąża budżety kopalń? To bez wątpienia rosnące płace górników. Tylko one pochłonęły w tym roku już 9,7 mld zł, podczas gdy jeszcze w 2021 było to 8,3 mld. W efekcie na inne wydatki brakuje środków, co odbija się na inwestycjach i modernizacji zakładów.

Czynniki pogarszające kondycję finansową kopalń

Oprócz rosnących kosztów prowadzenia działalności, na kiepską kondycję polskich kopalń wpływają też inne czynniki.

Po pierwsze, mimo poprawy koniunktury na węgiel w 2022 roku, sprzedaż surowca nie zdołała w pełni zrekompensować rosnących kosztów. Dlatego marże znacząco spadły.

Po drugie, na wyniki kopalń wpłynęły też opóźnienia w realizacji projektów inwestycyjnych. To z kolei przełożyło się na mniejszą efektywność i wydajność pracy.

Mimo cięć kosztów długi kopalń wciąż rosną

Aby poprawić sytuację finansową, kopalnie zaczęły ciąć koszty gdzie się da. Niestety, jak pokazują dane Agencji Rozwoju Przemysłu, nie przyniosło to spodziewanych rezultatów.

Wprawdzie łączne koszty działalności operacyjnej wzrosły "tylko" z 23 do 27,7 mld zł, ale i tak był to znaczący skok o ponad 20%. Tymczasem przychody ze sprzedaży surowca, mimo poprawy koniunktury na węgiel, nie zdołały tak mocno wzrosnąć.

W efekcie, mimo redukcji części wydatków, zadłużenie całej branży górniczej zamiast maleć, zwiększyło się w ciągu roku z 15,2 do 16,3 mld zł. Pokazuje to, jak trudna jest obecnie sytuacja polskich kopalń.

Czytaj więcej: Nowy ślad: Ujawniamy przyczynę braku środków w funduszu rekompensat za zamrożenie cen prądu

Pensje górników pochłaniają coraz więcej środków

Jak wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu, najszybciej rosnącym kosztem w budżetach polskich kopalń są wynagrodzenia górników. Tylko w ciągu roku podskoczyły one z 8,3 do aż 9,7 mld zł.

Dla porównania, inne koszty operacyjne, jak ceny energii, usług czy materiałów, nie zwiększyły się aż tak drastycznie. Oznacza to, że rosnące pensje górnicze coraz mocniej obciążają i tak napięte budżety kopalń.

Co więcej, związki zawodowe nadal domagają się kolejnych podwyżek wynagrodzeń, argumentując to rosnącą inflacją. Tylko czy na takie "wyrównania" stać jeszcze kopalnie?

Rosnące płace górnicze to obecnie największe obciążenie dla kopalń i zjadają one zyski, które przeznaczyć można by na inwestycje czy modernizację

Wszystko to sprawia, że coraz trudniej będzie utrzymać rentowność polskich kopalń przy tak wysokich kosztach pracy. Być może niezbędne będą cięcia etatów, aby dostosować zatrudnienie do możliwości finansowych przedsiębiorstw.

Unia wstrzymuje miliardy dotacji dla polskich kopalń

Kopalnie w kryzysie - jak zniknęły miesiące dobrej koniunktury?

Jeszcze jednym czynnikiem, który pogarsza i tak trudną sytuację branży górniczej, jest brak zgody Komisji Europejskiej na uruchomienie pomocy publicznej dla kopalń.

Przypomnijmy, że w 2021 roku polski rząd przyjął ustawę przewidującą wsparcie dla górnictwa na kwotę 28,8 mld złotych. Jednak uruchomienie tych pieniędzy uzależnione jest od zielonego światła Brukseli.

Tymczasem KE wstrzymuje wypłatę dotacji, domagając się m.in. planu restrukturyzacji kopalń i mapy drogowej odchodzenia Polski od węgla. Toczące się od marca 2022 roku rozmowy w tej sprawie na razie nie przyniosły efektu.

To oznacza, że branża górnicza nadal pozostaje bez tych docelowo 28,8 mld złotych wsparcia. A przecież pieniądze te byłyby niezwykle potrzebne, by poprawić kondycję kopalń.

Łączna wartość pomocy publicznej dla górnictwa wg ustawy z 2021 r. 28,8 mld zł
Stan rozmów z KE ws. uruchomienia pomocy Brak postępu
Czas trwania negocjacji Od marca 2022

Każde gospodarstwo domowe dopłaci do kopalń 3100 zł do 2031 roku

Dodajmy, że oprócz bezpośrednich dotacji dla kopalń, polski rząd zamierzał też sfinansować część kosztów transformacji energetycznej z kieszeni podatników.

Jak oszacowano w ustawie o wsparciu dla górnictwa, każde polskie gospodarstwo domowe dopłaci średnio około 3100 złotych do 2031 roku na rzecz tego sektora. Łącznie daje to kwotę blisko 100 mld złotych.

Czy jednak na takie wydatki, biorąc pod uwagę rosnącą inflację i i tak wysokie podatki, będzie stać polskie społeczeństwo? To wielka niewiadoma.

Jedno jest pewne - kryzys w górnictwie jeszcze się pogłębi i najbliższe lata mogą być decydujące dla przyszłości tej branży.

Podsumowanie

Przedstawione w artykule dane nie pozostawiają złudzeń - kondycja polskiego górnictwa węgla kamiennego gwałtownie się pogorszyła. W ciągu zaledwie roku zyski branży stopniały z 8 do niespełna 4 mld zł, czyli o ponad 50%. To alarmujący sygnał świadczący o głębokim kryzysie.

Co istotne, na wyniki kopalń wpływają rosnące koszty prowadzenia działalności. Szczególnie mocno dają się one we znaki w połączeniu ze spadającymi cenami węgla. W efekcie malejące przychody nie nadążają za podwyżkami cen prądu, usług, ale przede wszystkim rosnącymi wydatkami na płace górników.

Mimo wysiłków, aby zredukować koszty gdzie się da, zadłużenie całej branży wzrosło do niepokojącego poziomu 16 mld zł. A przecież bez inwestycji i modernizacji trudno myśleć o poprawie kondycji kopalń. Z drugiej strony na takie przedsięwzięcia brakuje funduszy przy rosnących długach.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Komisja Europejska wstrzymuje dotacje dla górnictwa w wysokości 29 mld zł. A przecież pieniądze te byłyby bardzo pomocne w tym trudnym okresie. Pod znakiem zapytania stoi zatem dalsze funkcjonowanie wielu zakładów.

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Podłączenie pieca gazowego - montaż i podłączenie kotła gazowego
  2. Pompa ciepła odwierty - najlepsze rozwiązanie do budowy ogrzewania
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Czy nowy film z serii Wonka zdobędzie tytuł kina nr 1 roku?
  5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
Autor Ida Nowak
Ida Nowak

Specjalizuję się w projektowaniu zrównoważonego i ekologicznego stylu życia, koncentrując się na zastosowaniu odnawialnych źródeł energii w życiu codziennym. Jestem absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, gdzie skupiałam się na zrównoważonym rozwoju. Jako aktywna działaczka na rzecz środowiska, często uczestniczę w panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących ekologicznego stylu życia. Jestem ceniona za moje praktyczne wskazówki, które pomagają innym w łatwym przejściu na bardziej ekologiczny styl życia, a moje artykuły mają na celu edukowanie i inspirowanie do świadomego wyboru na rzecz środowiska.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły