News

Coraz mniej energii z węgla i więcej z OZE - najnowsze dane

Autor Ludwik Głowacki
Ludwik Głowacki16.01.20247 min.
Coraz mniej energii z węgla i więcej z OZE - najnowsze dane
banner

Coraz mniej energii z węgla i więcej z OZE - wynika z najnowszych danych dotyczących produkcji energii elektrycznej w Polsce. Spadki w sektorze węglowym sięgnęły nawet 26 proc., podczas gdy odnawialne źródła energi takie jak wiatr i słońce notują dwucyfrowe wzrosty. Import musiał pokryć różnicę między zapotrzebowaniem a krajową produkcją. Sytuacja ta z pewnością przyspieszy zmiany w polityce energetycznej naszego kraju. Tymczasem stabilizują się ceny gazu, a odnawialne źródła biją rekordy popularności.

Spadek produkcji energii z węgla

Z najnowszych danych wynika, że w 2023 roku odnotowano znaczący spadek produkcji energii elektrycznej z węgla. W elektrowniach opartych na węglu kamiennym wytworzono 76,61 TWh energii, co oznacza spadek o 12,71% w porównaniu z rokiem 2022. Jeszcze większy spadek, sięgający aż 26,41%, nastąpił w przypadku węgla brunatnego. Z tego surowca wyprodukowano 34,57 TWh energii.

Łącznie z węgla pochodziło w 2023 roku 67,8% produkcji energii elektrycznej w Polsce. Dla porównania, w 2022 roku udział ten wynosił 74,8%. Widzimy więc wyraźną tendencję spadkową, jeśli chodzi o znaczenie węgla jako paliwa dla polskiej energetyki.

Przyczyny spadku produkcji z węgla

Do głównych przyczyn spadku produkcji energii elektrycznej z węgla można zaliczyć:

  • Wysokie ceny uprawnień do emisji CO2, które wpływają na opłacalność produkcji z węgla
  • Starzenie się polskich elektrowni węglowych i związane z tym awarie oraz remonty
  • Konkurencja ze strony tańszych źródeł energii, takich jak energetyka wiatrowa czy fotowoltaika

Eksperci są zgodni, że spadek znaczenia węgla będzie się pogłębiał w najbliższych latach. Jest to konsekwencja zarówno czynników ekonomicznych, jak i regulacji unijnych dotyczących ochrony klimatu.

Wzrost produkcji energii z OZE

Odnawialne źródła energii zanotowały w 2023 roku dwucyfrowe wzrosty produkcji. W przypadku elektrowni wiatrowych było to 20,18% więcej niż rok wcześniej, dzięki czemu wytworzono 22 TWh zielonej energii. Jeszcze większy, bo aż 42-procentowy wzrost odnotowała energetyka fotowoltaiczna. Łączna produkcja z farm słonecznych sięgnęła 13,2 TWh.

Są to imponujące rezultaty, które pokazują dynamiczny rozwój OZE w Polsce. Kluczowe znaczenie miały korzystne regulacje w tym zakresie, a także spadek kosztów technologii, zwłaszcza fotowoltaicznych. Eksperci przewidują dalsze wzrosty udziału OZE w polskim miksie energetycznym w najbliższej przyszłości.

Rodzaj elektrowni Produkcja w 2023 r. Zmiana rok do roku
Wiatrowe 22 TWh +20,18%
Fotowoltaiczne 13,2 TWh +42%

Wpływ OZE na import energii

Dynamiczny rozwój OZE ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia importu energii elektrycznej do Polski. W 2023 roku musieliśmy sprowadzić z zagranicy 3,88 TWh prądu, aby zaspokoić krajowe zapotrzebowanie. Gdyby nie rosnąca produkcja "zielonej energii", deficyt byłby znacznie większy.

Dalszy wzrost udziału OZE pozwoli uniezależnić nas od importu węglowodorów i energii elektrycznej z Rosji. To ważny argument za przyspieszeniem "zielonej transformacji" polskiej energetyki.

Czytaj więcej: Nowa większość planuje zmiany: Czy prąd, gaz i ciepło pozostaną na obecnych poziomach?

Import pokrywa zapotrzebowanie na energię

Jak wynika z danych za 2023 rok, import energii elektrycznej był konieczny, aby zaspokoić krajowe zapotrzebowanie. Przy spadku produkcji o 6,58% i jednoczesnym niewielkim zmniejszeniu zużycia energii o 3,44%, różnicę musiał pokryć import na poziomie 3,88 TWh.

Oznacza to, że pod względem bilansu energetycznego Polska nadal pozostaje importerem netto energii elektrycznej. Taka sytuacja utrzymywała się już od dłuższego czasu, także przed 2023 rokiem, który przyniósł załamanie podaży surowców energetycznych i rekordowe ceny.

Nasz kraj – podobnie jak przed kryzysem energetycznym w 2023 r. – był ponownie importem energii netto sięgający 3,88 TWh.

Aby uniknąć uzależnienia od importu w przyszłości, konieczne będzie znaczne zwiększenie udziału krajowych źródeł odnawialnych w produkcji energii elektrycznej. Tylko w ten sposób możemy zapewnić Polsce samowystarczalność i bezpieczeństwo energetyczne w dłuższej perspektywie.

Wpływ importu energii na ceny

Uzależnienie od importu energii elektrycznej ma również negatywny wpływ na ceny dla odbiorców końcowych w Polsce. W okresach niedoboru podaży i wysokich cen na europejskich rynkach hurtowych przekłada się to na wyższe rachunki za prąd płacone przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa.

Dlatego z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego i stabilności cen kluczowe jest uniezależnienie się poprzez wzrost produkcji krajowej. Im mniejsza zależność od importu, tym mniejsze ryzyko gwałtownych podwyżek opłat za energię elektryczną w przyszłości.

Zmiany w polityce energetycznej

Coraz mniej energii z węgla i więcej z OZE - najnowsze dane

Opisane trendy - spadek znaczenia węgla i wzrost odnawialnych źródeł energii - z pewnością przyśpieszą prace nad zmianami w polityce energetycznej Polski. Już teraz ministerstwo klimatu i środowiska planuje nową aktualizację Polityki Energetycznej Państwa do 2040 r. (PEP2040).

Zmiany będą zmierzać w kierunku szybszej transformacji w stronę nisko- i zeroemisyjnej gospodarki. Konieczne jest też unowocześnienie i rozbudowa sieci elektroenergetycznych, aby sprostać wyzwaniom związanym z większym wykorzystaniem OZE.

Nowa polityka energetyczna powinna uwzględniać zarówno bezpieczeństwo dostaw energii, jak i cele klimatyczne oraz konkurencyjność polskiej gospodarki. Będzie to wymagało znalezienia optymalnej równowagi pomiędzy tymi czasami sprzecznymi celami.

Wpływ na ceny energii

Kształt przyszłej polityki energetycznej będzie miał kluczowe znaczenie także dla cen energii elektrycznej. Po okresie rekordowych podwyżek konsumenci oczekują teraz działań stabilizujących rachunki za prąd. Rząd będzie musiał wziąć to pod uwagę przy projektowaniu transformacji sektora.

Stabilizacja cen gazu ziemnego

Jednym z pozytywnych sygnałów w kontekście cen energii jest stabilizacja notowań gazu ziemnego, który jest ważnym paliwem dla elektrowni i ciepłowni. W 2023 roku wyprodukowano z niego 13,65 TWh energii elektrycznej - o 36,48% więcej niż przed rokiem.

Było to możliwe dzięki stopniowemu spadkowi cen surowca na europejskich rynkach hurtowych. Jeszcze w 2022 roku doszło do gwałtownych podwyżek w odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę i kryzys na rynku gazu.

To wzrost o 36,48 proc. rok do roku co jest efektem stabilizowania się cen gazu ziemnego na rynkach europejskich po kryzysie energetycznym.

Obecnie sytuacja się uspokoiła, a ceny gazu są wyraźnie niższe. Przekłada się to pozytywnie na produkcję energii z tego surowca. Jeśli obserwowany trend utrzyma się, może to także oznaczać niższe rachunki za gaz i prąd dla odbiorców końcowych.

Rekordowa produkcja z fotowoltaiki

Jednym z rekordów odnotowanych w bilansie energetycznym Polski za 2023 rok była produkcja energii elektrycznej z energii słonecznej. Farmy fotowoltaiczne wytworzyły aż 13,2 TWh prądu, co oznacza spektakularny wzrost o 42% w ujęciu rocznym.

To efekt zarówno rosnącej mocy zainstalowanej w fotowoltaice, jak i korzystnych warunków pogodowych. Eksperci podkreślają, że był to zdecydowanie najlepszy rok w historii dla polskiej energetyki słonecznej.

Nowe moce wytwórcze będą sukcesywnie przybywać dzięki rozwojowi prosumentów, budowie dużych farm fotowoltaicznych oraz montażowi paneli na dachach budynków komercyjnych i przemysłowych.

Wszystko wskazuje na to, że kolejne lata przyniosą dalsze rekordy produkcji energii słonecznej w Polsce. To optymistyczna prognoza w kontekście zielonej transformacji krajowego sektora elektroenergetycznego.

Podsumowanie

Przedstawione w artykule dane jednoznacznie wskazują, że w 2023 roku w polskiej energetyce nastąpiły istotne zmiany strukturalne. Zanotowano wyraźny spadek znaczenia węgla, który był dotąd dominującym źródłem produkcji energii elektrycznej. Jednocześnie dynamicznie rosła rola odnawialnych źródeł takich jak wiatr czy słońce.

Te zjawiska z pewnością wpłyną na przyszły kształt polityki energetycznej Polski. Konieczna będzie szybsza transformacja w kierunku bardziej ekologicznego miksu energetycznego. Rząd stoi przed wyzwaniem pogodzenia bezpieczeństwa dostaw energii z ambitnymi celami klimatycznymi.

Optymizmem napawa stabilizacja cen gazu ziemnego, który odgrywa istotną rolę w polskiej energetyce. Ponadto padł kolejny rekord produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł – tym razem chodzi o fotowoltaikę. To potwierdza, że zielona transformacja nabiera tempa.

Podsumowując, wszystkie sygnały wskazują, że u progu 2024 roku jesteśmy świadkami przyspieszenia zmian zachodzących w polskim sektorze elektroenergetycznym. W nadchodzącej dekadzie decydować się będzie przyszły kształt miksu energetycznego.

banner

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Pompa ciepła Neoheat - wydajne rozwiązanie ogrzewania domu
  2. Zalety i wady elektrowni jądrowej: energia jądrowa.
  3. Atakujące ceny fotowoltaiki w 2024! Panele od 19zł/Wp? Sprawdź!
  4. Czy nowy film z serii Wonka zdobędzie tytuł kina nr 1 roku?
  5. Czy importowane panele z Azji zagrażają przyszłości branży fotowoltaicznej w Europie?
Autor Ludwik Głowacki
Ludwik Głowacki

Z dziesięcioletnim doświadczeniem w branży fotowoltaicznej, zajmuję się projektowaniem i wdrażaniem systemów fotowoltaicznych, obsługując zarówno domy jednorodzinne, jak i przedsiębiorstwa. Moja edukacyjna ścieżka prowadziła przez Politechnikę Warszawską, gdzie ukończyłem Inżynierię Środowiska, a także zdobyłem certyfikat w zakresie energii odnawialnej. Regularnie występuję jako prelegent na konferencjach dotyczących odnawialnych źródeł energii, a moje publikacje branżowe zdobywają uznanie w środowisku. Pasjonuje mnie dzielenie się wiedzą i doświadczeniem, które przekładają się na pomoc innym w efektywnym wykorzystaniu fotowoltaiki.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły